Kiedy wchodzimy do sali na II piętrze Muzeum Narodowego we Wrocławiu, z jednej strony widzimy sylwetki czterech ojców Kościoła Zachodniego, pochodzących z wrocławskiej katedry pw. św. Jana Chrzciciela, z drugiej – niebieskich muzykantów, którzy niegdyś grali na Bożą chwałę w kościele św. Marii Magdaleny we Wrocławiu. Oba zespoły rzeźb zostały wykonane przez jednego artystę, ale dla różnych wspólnot chrześcijańskich – dla katolików i luteran. Wpisywały się w swoistą rywalizację artystyczną pomiędzy nimi. Dziś stoją razem, a łączy je wspólna pieśń uwielbienia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








