Moje pisanie to misja, która zrodziła się z pasji – mówi autorka. Przyznaje, że pierwsze próby literackie podejmowała jeszcze w czasach szkolnej nauki. – Ja tę pasję cały czas miałam w sobie, ale musiałam dorosnąć. Dopiero podczas studiów doktoranckich na polonistyce we Wrocławiu stwierdziłam, że nadszedł właśnie ten czas. Choć moim marzeniem jest napisanie jakiejś pięknej beletrystyki dla dorosłych, to – jak mi się wydawało do niedawna – z przypadku powstała pierwsza, a potem kolejne baśnie dla dzieci – zaznacza. Poza „Merwiną ze Srebrnej Góry” są to „Baśń o perle” i jej kontynuacja – „Wyprawa Endoasa”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








