Cieszę się, że wracam – mówi o. Piotr, nawiązując do swojej posługi u boku ks. Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego jako duszpasterz akademicki „Wawrzynów”. Jako prowincjał przez ostatnie kilka lat pracował jednak w Warszawie. We wrześniu dom prowincjalny został przeniesiony do Wrocławia, więc i o. Bęza wraca „na stare śmieci”. Zakres obowiązków się nie zmienia, ale w jego sercu zrodził się pewien pomysł.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








