Maciej Rajfur ma 33 lata, ale dość bogate doświadczenie dziennikarskie. Jeszcze w czasach studenckich był związany z Akademickim Radiem „Luz” działającym przy Politechnice Wrocławskiej, a następnie z portalem wDolnymŚlasku.pl. W listopadzie 2014 roku dołączył do redakcji „Gościa Wrocławskiego”, a w latach 2022-2024 pisał również dla „Gazety Wrocławskiej”. W lutym 2024 roku został kierownikiem wrocławskiego „Gościa”. Od 1 października swoje obowiązki redakcyjne będzie łączył z funkcją rzecznika prasowego archidiecezji wrocławskiej. Jego zadaniem jest lepsze dotarcie do wierzących diecezjan i wyjście poza ramy kościelne.
– To z pewnością dla mnie nowe i duże wyzwanie. Odbieram je przede wszystkim jako dowód zaufania metropolity wrocławskiego, wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a także Kościoła wrocławskiego rozumianego całościowo – nie tylko jako kuria wrocławska, ale jako wszyscy – duchowni, konsekrowani i świeccy – mówi o swoim nowym zadaniu. Decyzję abp. Kupnego traktuje personalnie jako docenienie jego pracy we wrocławskim "Gościu Niedzielnym", który odgrywa kluczową rolę informacyjną w archidiecezji. Zwraca jednak również uwagę na inny aspekt. – Propozycja metropolity to także podkreślenie ważnej roli osób świeckich w Kościele. W archidiecezji wrocławskiej trwa właśnie synod o nawróceniu i odnowie życia Kościoła. To bardzo istotny moment i myślę, że moja nominacja na rzecznika wpisuje się ducha synodu. Wiele osób świeckich angażuje się w jego prace, stwarzając niezwykle ważną przestrzeń dialogu i wymiany myśli między różnymi stanami Kościoła. Wiele sobie po tym czasie obiecujemy, bo i diecezja – zarówno duchowni jak i świeccy – wkłada dużo wysiłku w rozeznawanie, co Duch Święty chce nam powiedzieć – zauważa.
Jednym z tematów synodu, nad którym pracują już komisje, a następnie zespoły parafialne i ostatecznie plenum synodalne, są właśnie media i sposób prowadzenia środków masowego przekazu. Chodzi o znalezienie odpowiednich metod skutecznego informowania i formowania katolików. – Będę starał się swoim medialnym i dziennikarskim doświadczeniem oraz umiejętnościami interpersonalnymi służyć prawdzie i Kościołowi. Mam świadomość, że nie jest to łatwa funkcja i – nie ukrywajmy tego – przypadła na trudny czas dla Kościoła. Przez fakt, iż nie noszę sutanny, mogę stanowić skuteczny pomoc między duchowieństwem, a świeckimi. Jestem przecież na co dzień częścią Kościoła jako mężczyzna, mąż, ojciec i dziennikarz – zaznacza. Podkreśla również, że w związku ze swoją długoletnią pracą w „Gościu” jest wrażliwy na dobro i piękno Kościoła. – Ja to widzę na co dzień nie tylko zawodowo, ale również prywatnie. W naszej archidiecezji nie brakuje dobrych inicjatyw. Dlatego nie chciałbym być rzecznikiem tylko od sytuacji kryzysowych, bo to nie jest cała prawda o Kościele. Chciałbym pokazywać szerzej te dobre rzeczy, aby inni mogli się nimi zachwycić i wewnętrznie budować – podkreśla.
Red. Rajfur zdaje sobie jednak sprawę z trudności, które przed nim stoją, zwłaszcza, że trudno jest zainteresować media pięknem wiary, a zdecydowanie łatwiej i lepiej w kontekście życia Kościoła „sprzedaje się” skandal, sensacja, kontrowersja. – Dla mnie jednak nic się nie zmienia. Podobnie jak do tej pory chcę przekaz archidiecezji budować przede wszystkim na prawdzie, uczciwości i roztropności. Szczególnie to ostatnie słowo ma dla mnie dużą wagę, bo roztropność jest w Kościele teraz niezwykle istotna. Jedno z moich ulubionych zdań z Pisma Świętego to: „„Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!” (Mt 10,16) – dodaje, zapraszając wszystkie media bez wyjątków do współpracy.
Maciej Rajfur to pierwsza osoba świecka na stanowisku rzecznika prasowego archidiecezji wrocławskiej i zarazem trzeci aktywny świecki rzecznik we wszystkich polskich diecezjach. Na tym stanowisku zastąpił ks. dr. hab. Rafała Kowalskiego.








