Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Wrocławski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • ESM

Najnowsze Wydania

  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
wroclaw.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji wrocławskiej → Pierwsze serce dla "Inki" na Dolnym Śląsku! W szkole salezjańskiej we Wrocławiu

Pierwsze serce dla "Inki" na Dolnym Śląsku! W szkole salezjańskiej we Wrocławiu przejdź do galerii

W Kościele pw. św. Michała Archanioła na wrocławskim Ołbinie kapelan prezydenta RP poświęcił pierwsze na Dolnym Śląsku srebrne serce dla "Inki". Uroczystość zgromadziła wspólnotę Zespołu Szkół Salezjańskich "Don Bosco", wiernych i gości, którzy chcieli oddać hołd bohaterskiej sanitariuszce Armii Krajowej.

 
Tablica z Sercem dla "Inki". Zostanie wmurowana w szkole salezjańskiej we Wrocławiu. Maciej Rajfur /Foto Gość

Mszy św. przewodniczył ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz SDB, kapelan prezydenta RP i pomysłodawca akcji "Serce dla Inki". To pierwsze takie serce na Dolnym Śląsku. W jego wnętrzu znajduje się ziemia z odnalezionego grobu "Inki", a samo serce zostanie wkrótce wmurowane w salezjańskiej szkole we Wrocławiu, by na stałe towarzyszyło kolejnym pokoleniom uczniów.

Serce dla Inki w Zespole Szkół Salzjańskich "Don Bosco" we Wrocławiu

Foto Gość DODANE 05.03.2026

Serce dla Inki w Zespole Szkół Salzjańskich "Don Bosco" we Wrocławiu

​ZOBACZ ZDJĘCIA: W kościele pw. św. Michała Archanioła na wrocławskim Ołbinie kapelan Prezydenta RP poświęcił pierwsze na Dolnym Ślasku srebrne serce dla "Inki". Uroczystość zgromadziła wspólnotę Zespołu Szkół Salezjańskich "Don Bosco", wiernych i gości, którzy chcieli oddać hołd bohaterskiej sanitariuszce Armii Krajowej.  

"Serce dla Inki" to ogólnopolska i międzynarodowa inicjatywa upamiętnienia Danuty Siedzikówny ps. Inka, sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, zamordowanej przez komunistów. Akcja polega na zbieraniu srebrnej biżuterii, przetapianej na serca zawierające ziemię z jej grobu, które trafiają do kościołów i miejsc pamięci.

W homilii we Wrocławiu ks. Wąsowicz nawiązał do czasu Wielkiego Postu, który - jak podkreślił - jest szczególną łaską daną człowiekowi, aby zatrzymał się i spojrzał w prawdzie na swoje życie. Mówił, że jest to moment, by choć na chwilę w ciszy przyjrzeć się własnemu sercu i zapytać siebie, czy rzeczywiście udaje się nam żyć według Bożych przykazań i programu, który w Ewangelii zostawił nam Pan Jezus. - Jeżeli możemy coś zmienić, to właśnie w Wielkim Poście, z Jezusem. Z Nim możemy wszystko zmienić na lepsze. Cel naszego życia to być świętymi w niebie - podkreślał kaznodzieja.

Kapłan przypomniał także scenę z oratorium w Turynie, gdy chłopcy pytali ks. Jana Bosko, co powinni robić, aby pójść do nieba. Jak zauważyli, każdy człowiek doświadcza słabości: zdarza mu się czynić zło, nie potrafi kochać tak, jak powinien. - Ks. Bosko odpowiadał im zawsze w ten sam sposób. Przypominał, że każdy człowiek jest powołany do świętości. Droga do niej nie jest skomplikowana - wystarczy wiernie wypełniać codzienne obowiązki, kochać Jezusa obecnego w sakramentach świętych oraz kochać Matkę Bożą i zawierzać Jej swoje życie - opowiadał ks. Wąsowicz.

Kaznodzieja podkreślił, że są to proste zasady, a Wielki Post jest szczególną okazją, by jeszcze gorliwiej podążać tą drogą. Dodał, że to droga sprawdzona i skuteczna, którą wielu ludzi doszło do świętości. Wśród nich wymienił m.in. św. Dominika Savio, bł. Laurę Vicuñę oraz błogosławioną Poznańską Piątkę.

W tym kontekście ks. Wąsowicz wskazał na postać Danuty Siedzikówny "Inki". Przypomniał, że była ona sanitariuszką 5 Wileńskiej Brygady AK i wychowanką salezjańskiej szkoły w Różanym Stoku - miejscu, gdzie powstał pierwszy dom sióstr salezjanek w Polsce. - Widzimy Danusię w wielkiej duchowej szkole ks. Bosko - mówił kapelan prezydenta.

Przypomniał także tragiczny los młodej bohaterki. Po wojnie została zamordowana przez władze komunistyczne w więzieniu w Gdańsku. Jak zaznaczył kaznodzieja, historia "Inki" jest dobrze znana Polakom, podobnie jak zdanie, które przeszło do historii i sprawiło, że pokochała ją cała Polska: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba".

Salezjanin zachęcał, by spojrzeć na Danutę Siedzikównę jak na jedną z uczennic współczesnej szkoły. - Ona tak samo jak wy była uczennicą salezjańskiej szkoły - mówił do młodych. W jej życiu - podkreślił - wyraźnie widać trzy filary wychowania ks. Bosko. Po wojnie Danusia straciła rodziców, ale bardzo chciała się uczyć. Gdy po raz pierwszy po wojennej przerwie wychodziła na lekcje, powiedziała swojej babci: "To najpiękniejszy dzień w moim życiu". Jej babcia - nauczycielka w salezjańskiej szkole - była tymi słowami tak poruszona, że zapisała je sobie. - Szkoła była dla "Inki" wielkim darem. Nie mogła jednak kontynuować nauki, ponieważ była prześladowana za przynależność do Armii Krajowej. Została aresztowana i skazana na karę śmierci - przypomniał ks. Wąsowicz.

Przywołał również ostatnie chwile życia młodej bohaterki. Podkreślił, że przed śmiercią mogła się wyspowiadać i przyjąć Komunię św. - "Inka" miała wielkie szczęście, bo mogła pojednać się z Bogiem - mówił. Kaznodzieja poznał ks. Jana Prusaka, który przygotowywał D. Siedzikównę na spotkanie z Jezusem. W grypsie wysłanym z więzienia Danuta napisała do swojej babci, że jest jej smutno umierać, ale prosi, aby przekazać, iż "zachowała się jak trzeba". Jak wyjaśnił kaznodzieja, oznaczało to, że nie zdradziła wartości, których nauczyła się w salezjańskiej szkole. Nie zdradziła nikogo - pozostała wierna zasadom, które wyniosła z wychowania w duchu ks. Bosko.

Zdaniem ks. Wąsowicza, Danusia dała niezwykłe świadectwo miłości do ojczyzny. - Dziękujemy za "Inkę", za to, że stała się ikoną żołnierzy wyklętych. Za walkę o wolną Polskę oddała swoje życie - zaznaczył.

Jak podkreślił kaznodzieja, obecność srebrnego serca ma być codziennym przypomnieniem dla młodych ludzi. Przechodząc obok niego, będą mogli wracać myślą do życia D. Siedzikówny i przypominać sobie, że warto być dobrym chrześcijaninem, dobrym Polakiem i z dumą iść drogą do nieba w duchowej szkole ks. Bosko. - Będziecie mogli codziennie przypominać sobie, że warto zachować się tak, jak trzeba -podsumował ks. Wąsowicz.

Na koniec uroczystości głos zabrała minister Beata Kempa z Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego. - Prezydent ofiarowuje wam flagę Rzeczypospolitej Polskiej, żebyście pod krzyżem i pod flagą jednoczyli się nie tylko w chwilach radosnych, ale także wtedy, kiedy będzie trudno. Wzruszyłam się, jak pięknie śpiewaliście hymn Polski. Stójcie na tej warcie, jesteście przyszłością naszego kraju - mówiła.

Prezydent wystosował specjalne przesłanie dla Zespołu Szkół Salezjańskich "Don Bosco" we Wrocławiu.

"Inka zajmuje dziś szczególne miejsce w sercach Polaków. (...) Dziękuję szkole za serce dla Inki oraz za dbałość o pamięć historyczną".

Pierwsze serce dla „Inki” na Dolnym Śląsku! W szkole salezjańskiej we Wrocławiu

« ‹ 1 › »
Serce dla Inki w Zespole Szkół Salzjańskich "Don Bosco" we Wrocławiu

Foto Gość DODANE 05.03.2026

Serce dla Inki w Zespole Szkół Salzjańskich "Don Bosco" we Wrocławiu

​ZOBACZ ZDJĘCIA: W kościele pw. św. Michała Archanioła na wrocławskim Ołbinie kapelan Prezydenta RP poświęcił pierwsze na Dolnym Ślasku srebrne serce dla "Inki". Uroczystość zgromadziła wspólnotę Zespołu Szkół Salezjańskich "Don Bosco", wiernych i gości, którzy chcieli oddać hołd bohaterskiej sanitariuszce Armii Krajowej.  
oceń artykuł Pobieranie..

Maciej Rajfur Maciej Rajfur

|

GOSC.PL

publikacja 05.03.2026 09:58

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DANUTA SIEDZIKÓWNA
  • DANUTA SIEDZIKÓWNA "INKA
  • DANUTA SIEDZIKÓWNA PS. "INKA"
  • SERCE DLA INKI
  • WROCŁAW
  • ZESPÓŁ SZKÓŁ SALEZJAŃSKICH DON BOSCO

Polecane w subskrypcji

  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Święty Paweł a spór o Żydów
    • Kościół
    • ks. Tomasz Jaklewicz
    Święty Paweł a spór o Żydów
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X