Gdzie ja w swoim życiu nie pozwalam, by Bóg wchodził i wypełniał swoje sny? - pytał o. Fabio Loufti w parafii pw. Opieki św. Józefa we Wrocławiu, podczas uroczystości odpustowych.
W homilii wygłoszonej 19 marca w karmelitańskiej parafii o. Loutfi (kapłan katolicki obrządku maronickiego) zwrócił uwagę na sposób, w jaki Bóg przemawiał do św. Józefa - przez sny. - Ludzie śnią o różnych rzeczach - o dobrej rodzinie, o zakończeniu chemioterapii, o owym domu... - mówił, ukazując sny-marzenia, które jakoś wyrażają nasze pragnienia.
Zdjęcia:
Zapewne Józef też śnił, ale Bóg dał mu "inny sen" - sen, który wyrażał Boże plany, przerastające wszelkie ludzkie wyobrażenia. Zesłał mu ów sen w sytuacji dla niego niezwykle trudnej - gdy stanął wobec tajemnicy Maryi oczekującej dziecka. O. Fabio podkreślił Józefowy szacunek do Niej, chęć ochronienia Jej. Maryja, a w jakiś sposób też każda matka, jest jak świątynia, w której dokonuje się cud życia.
- Anioł Pański ukazał mu się we śnie i powiedział: "Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło...". Józef śnił - jak Jakub, który widział we śnie drabinę do nieba, jak Józef egipski, który śnił o snopach zboża, jak prorok Daniel, który śnił o Synu Człowieczym, jak król Salomon, któremu Bóg we śnie powiedział: "Proś o to, co mam ci dać" - przypominał.
Józef we śnie usłyszał o tajemnicy macierzyństwa Maryi, potem o tym, że ma uciekać z Nią i Dzieckiem do Egiptu; poprzez sen Bóg obwieścił mu, kiedy Święta Rodzina ma wracać do Izraela, ale także ostrzegł przed następcą Heroda, co skłoniło Józefa do osiedlenia się w Galilei.
- Trzeba uznać, że Bóg jest Stwórcą, a my stworzeniem, przemieniać swoje myślenie, ale i podejmować konkretne postanowienia, zgodne z wolą Bożą - podkreślał o. Fabio, mówiąc o pokorze "pójścia za snem Boga". - Czasem trzeba przyjąć "postawę snu", pozwolić Bogu działać - stwierdził, podkreślając, że oczywiście nie wszystkie sny są prorocze. Te od Boga różnią się od snów wyrażających ludzkie pomysły, pragnienia, złudzenia. Boże "sny-marzenia" przerastają nasze wyobrażenia, tak jak Boży plan związany z Jezusem przerastał to, czego Józef mógł się spodziewać.
- Warto doświadczyć tego "szaleństwa", które jest w snach Boga... On na tyle sposobów objawia się nam - w Kościele, w Piśmie Świętym. Czemu nie jestem wystarczająco otwarty, by ufać Temu, który miłuje mnie miłością odwieczną...? Bóg marzy o nas. Dał nam życie i daje je nam nieustannie. Jesteś owocem Jego snów, Jego marzenia. Pozwól Bogu śnić w tobie, w twoim życiu, twoich relacjach, twoich trudnościach. Warto rozważyć: gdzie ja w moim życiu nie pozwalam, by Bóg wchodził i wypełniał swoje sny? - zachęcał kaznodzieja.
Proboszcz o. Krzysztof Piskorz OCD przypomniał, że w tym roku przypada 60-lecie parafii pw. Opieki św. Józefa, a także 80. rocznica przybycia karmelitów bosych do Wrocławia. Zapraszał do powierzania się nieustannie wstawiennictwu św. Józefa, do aktu szczególnego poświęcenia się mu, który można poprzedzić 33-dniowym przygotowaniem.
Odmówiono modlitwę św. Jana Pawła II do św. Józefa, po czym ul. Ołbińską wyruszyła procesja z figurą patrona. Wierni odmawiali Litanię do św. Józefa, otaczając modlitwą parafię i wszystkich jej mieszkańców.
Po powrocie do kościoła uczestniczyć mogli w koncercie wielkopostnym z cyklu "In manus tuas". Wystąpili w nim: Studencka Schola Gregoriańska Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu pod dyrekcją o. dr. Radosława Tomczaka OFMConv, zespół wokalny Vox Fabula Studenckiego Koła Artystyczno-Naukowego Dyrygentury Chóralnej (opieka artystyczna - prof. Bogusława Orzechowska), grający na organach Olviya Yemets, Michał Chmielewski, Piotr Kaczmarczyk, Dominik Rudnicki, Krystian Zając (opieka artystyczna - dr hab. Tomasz Głuchowski, dr Marek Fronc). W programie znalazły się śpiew gregoriański, utwory chóralne i muzyka organowa.