Po raz 11. mężczyźni wyruszyli, by razem przeżywać mękę Pańską w ciszy, skupieniu i zmaganiu, którego nie da się opisać słowami. Wydarzenie rozpoczęło się o 19.00 Mszą św. w Kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Środzie Śląskiej. Po Eucharystii uczestnicy, umocnieni słowem Bożym i doświadczeniem wspólnoty, wyruszyli w trasę.
"Każdy krok, każdy kilometr nocnej wędrówki były jak osobista modlitwa. W ciemności, w zmęczeniu rodziło się coś więcej niż tylko wysiłek. Rozważania prowadziły nie tylko przez stacje Drogi Krzyżowej, ale przez wnętrze każdego uczestnika. To była walka, spotkanie, stawanie w prawdzie, odkrywanie, że każdy może być uczniem i misjonarzem" - wspominają.
Dodają, że droga była okazją do spotkania różnych pokoleń: najmłodszy uczestnik miał zaledwie 11 lat, najstarszy - 70. W drodze uczestniczyli również ojcowie z synami, co jest budującym znakiem jedności i przekazywania wiary. Ponad 80 mężczyzn ze Środy Śląskiej i okolic, z różnych parafii, każdy z własną historią, intencją i ciężarem serca, szło razem, w jedności.
Droga była przeżywana w ciszy, ale jednocześnie był to czas licznych spowiedzi i rozmów z kapłanami, które pozwalały jeszcze głębiej przeżyć ten wyjątkowy czas. W efekcie trasa na Górę Krzyżową w Strzegomiu stała się miejscem przemiany.
Jak wspominają uczestnicy, zmęczenie zamieniało się w wytrwałość, wysiłek - w siłę ducha. Kiedy milkną słowa, zaczyna mówić serce. Gdy ciało mówiło "nie mogę", duch pokazywał, że droga trwa dalej. To doświadczenie ukazujące, że krzyż nie jest końcem - jest drogą, jest początkiem.
Mężczyznom podczas NDK towarzyszyli księża salezjanie - ks. Bartłomiej Janke oraz ks. Mikołaj Wyczałek, a także ks. Paweł Figura, który przygotował głębokie, poruszające rozważania. Na zakończenie swoje świadectwo dał Tomasz, dzieląc się doświadczeniem silnej więzi ojca z synem (uczestniczyli w wydarzeniu po raz pierwszy) oraz poczuciem bezpieczeństwa, jakie towarzyszyło im wśród braci.
Organizatorzy bardzo dziękują wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowanie Nocnej Drogi Krzyżowej w tym roku. Jednocześnie zapraszają na przyszłoroczną edycję wydarzenia i podkreślają cel, jaki im przyświeca: "Chcemy naśladować Jezusa i uczyć się od Niego, aby być lepszymi mężami i ojcami dla naszych rodzin, chcemy wracać z każdej drogi przemienieni i zjednoczeni".
Archiwum organizatorów
Archiwum organizatorów
Archiwum organizatorów
Archiwum organizatorów
Archiwum organizatorów
Archiwum organizatorów








