Za nami wiosenne zebranie plenarne diecezjalnego synodu. Pozostało już tylko jedno. Członkowie plenum głosowali nad finalnym kształtem proponowanych zmian.
Prawie 200 osób różnych stanów i funkcji w Kościele wrocławskim 11 kwietnia, po zimowej przerwie, akceptowało poprzez głosowania poszczególne bloki dokumentu końcowego. Członkowie plenum spotkanie rozpoczęli w archikatedrze od Mszy św., której przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny. – Synod nie jest tylko jakimś procesem administracyjnym, próbą korekty działania urzędów. Nie jest parlamentem. Nie jest też debatą, w której zwycięża większość. Synod jest wydarzeniem duchowym – mówi arcybiskup. Dodaje, że dokument synodalny, który był procedowany, choć bardzo ważny, sam w sobie nie zmieni Kościoła. – Kościół zmienia się wtedy, gdy kapłan zaczyna głosić z większą wiarą, gdy osoba konsekrowana żyje bardziej radykalnie Ewangelią, gdy rodzina staje się Kościołem domowym, gdy młody człowiek odkrywa, że Chrystus jest żywy – dodaje metropolita.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł