W marcu 1940 r. hitlerowcy rozpoczęli akcję ściągania dzwonów z kościelnych wież, by po przetopieniu wykorzystać je do produkcji broni. Szacuje się, że zdjęto ok. 100 tys. dzwonów. Część z nich ocalała, ale po wojnie, ze względów geopolitycznych, nie wszystkie mogły wrócić do „swoich” kościołów. Składowano je najpierw w Hamburgu, na tzw. cmentarzu dzwonów, a od lat 50. zaczęto użyczać je parafiom w ówczesnej RFN. Te z Trzebnicy trafiły do Stuttgartu. Projekt zainicjowany przez diecezję Rottenburg-Stuttgart rozpoczął falę powrotów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








