To odpowiedź na rosnące potrzeby nastolatków i młodych dorosłych, którzy coraz częściej zmagają się z problemami psychicznymi, emocjonalnymi i duchowymi. Pomysł narodził się kilka lat temu, gdy duszpasterze zaczęli dostrzegać skalę trudności, z jakimi mierzy się młodzież. – Zauważyłem, że nastolatki mają duże problemy z psychiką. Nie ma miesiąca, żebym nie otrzymywał telefonów i maili od młodych i ich rodziców, którzy proszą o pomoc – mówi ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. – Potrzebujemy sprawnego systemu wsparcia dla nastolatków, a nie tylko odsyłania ich do specjalistów – dodaje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








