Konferencja bp. Macieja Małygi wygłoszona do sióstr zakonnych podczas dnia skupienia 16 maja dotyczyła duchowości słuchania, rozeznawania, współodpowiedzialności i misyjności we wspólnocie Kościoła. Biskup ukazał synodalność nie jako teorię, lecz jako kulturę życia chrześcijańskiego - sposób myślenia, przeżywania relacji i budowania wspólnoty.
Biskup nawiązał do ikony przedstawiającej św. Pawła oraz małżeństwo Pryscyllę i Akwilę.
- Na ikonie widzimy św. Pawła oraz małżeństwo Pryscyllę i Akwilę. Towarzyszy im także dziecko - symbol życia i wspólnoty. Każda z tych postaci trzyma narzędzia tkackie. Wiemy z Dziejów Apostolskich, że św. Paweł wyrabiał namioty, ale można powiedzieć, że był także tkaczem relacji. Tkał więzi między Bogiem a ludźmi oraz między samymi ludźmi - opisywał bp Maciej.
Przywołał słowa św. Pawła o posłudze pojednania: „Wszystko zaś pochodzi od Boga, który pojednał nas ze sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę pojednania”.
- To jedno z najważniejszych zadań chrześcijanina: budowanie jedności i pojednania. Choć jest to trudne, właśnie do tego jesteśmy wezwani - apelował biskup pomocniczy wrocławski.
Podkreślił również, że dla św. Pawła człowiek nigdy nie był anonimowy.
- W listach św. Pawła pojawiają się dziesiątki imion. Każdy ma swoją historię, twarz i miejsce we wspólnocie. To niezwykle piękne świadectwo Kościoła budowanego na relacjach - nauczał bp Małyga.
Tłumaczył, że kultura to nie tylko sztuka, literatura czy muzyka. Kultura to przede wszystkim sposób życia. To sposób myślenia, odnoszenia się do innych, używania słów, przeżywania codzienności. Kultura synodalności zaczyna się od człowieka i jego serca.
Pierwszym elementem tej kultury jest słuchanie. - Papież Franciszek często przypomina, że Kościół ma być Kościołem słuchającym. Słuchanie nie polega jedynie na słyszeniu słów. To postawa otwartości i gotowości przyjęcia drugiego człowieka - wyjaśniał biskup.
Jako wzór słuchania biskup wskazał Maryję, która słucha, rozważa, prowadzi dialog i podejmuje decyzję. To droga także dla nas: słuchać, modlić się, rozeznawać i odpowiadać.
Bp Małyga wskazał trzy podstawowe przestrzenie słuchania. Słuchanie Boga oznacza stworzenie przestrzeni dla słowa Bożego. To pytanie o mój rytm dnia, o miejsce modlitwy, ciszy i osobistego spotkania z Bogiem. Biskup podkreślił znaczenie liturgii i codziennego kontaktu ze słowem Bożym. - Czasem warto z ciekawością pytać: jakie słowo dziś daje nam Kościół? Co Bóg chce powiedzieć właśnie teraz? - pytał prelegent.
Tłumaczył, że trzeba także słuchać własnego serca. Co się we mnie dzieje? Jakie są moje pragnienia, lęki i poruszenia? Czy działa we mnie Duch Święty, który prowadzi ku pokojowi, czy może głos, który oddala od Boga? Biskup zaznaczył, że rozeznawanie duchowe wymaga uczciwości i modlitwy. Nie chodzi jedynie o analizowanie własnych emocji, ale o szukanie odpowiedzi na pytanie: czego dziś chce ode mnie Bóg?
- Trzeba słuchać bez uprzedzeń, bez oceniania, z pragnieniem zrozumienia. Synodalność jest wielkim zaproszeniem do tego, by naprawdę próbować rozumieć drugiego człowieka - mówił bp Małyga.
Drugim ważnym elementem kultury synodalnej jest rozeznawanie. W życiu chrześcijańskim nie chodzi tylko o podejmowanie decyzji, ale o rozpoznawanie działania Boga. Dlatego potrzebujemy modlitwy, rozmowy, kierownictwa duchowego i wspólnego wsłuchiwania się w słowo.
Biskup zachęcał do wspólnotowego rozeznawania, szczególnie przed ważnymi decyzjami. - Trzeba razem modlić się, dzielić słowem Bożym i pytać, co dziś jest wolą Boga wobec nas - przyznał.
Kolejnym wymiarem synodalności jest współodpowiedzialność za wspólnotę. Każdy ma coś do wniesienia. Nie jesteśmy tylko obserwatorami życia wspólnoty. Każdy jest odpowiedzialny za całość. Bp Małyga przypomniał słowa św. Benedykta, który zalecał, aby przy ważnych decyzjach słuchać także najmłodszych członków wspólnoty.
- To bardzo ciekawe i bardzo mądre. Może zawsze warto pytać: „A co o tym myślą najmłodsi?”. Synodalność oznacza, że każdy ma prawo głosu i każdy jest zaproszony do słuchania - podkreślił bp Maciej.
Zwrócił uwagę, że wspólnota nie może przypominać stadionu, na którym niewielu działa, a reszta jedynie się przygląda. Kościół jest raczej jak ciało: ma wiele członków, ale wszystkie są ważne i wszystkie służą życiu.
Ostatnim elementem kultury synodalnej jest misyjność. Synodalność zawsze prowadzi do wyjścia ku innym. Trzeba pytać: do kogo jestem dziś posłany? Jak mogę nieść Ewangelię ludziom, których spotykam? Bp Małyga podkreślił, że misyjność wiąże się również z wiernością charyzmatowi wspólnoty zakonnej. - Trzeba nieustannie pytać, co dziś oznacza nasz charyzmat i w jaki sposób możemy nim służyć światu - podsumował hierarcha.
Przyznał, że Kościół XXI wieku chce być naprawdę wspólnotą ludzi słuchających Boga i siebie nawzajem.
Po konferencji siostry miały okazję dzielić się spostrzeżeniami w małych grupach. Modlił się także na Mszy Świętej, podczas której dwie siostry paterki obchodziły 70. i 50. rocznicę złożenia profesji zakonnej. Miały okazję odnowić swoje śluby.









