Wzięło w nim udział ponad 300 dzieci i młodzieży, zaangażowanych na co dzień w pomoc innym w ramach Caritas.
Zdjęcia:
Miasteczko Misyjne z Caritas
Zgromadzili się najpierw na krótkiej modlitwie w katedrze wrocławskiej, prowadzonej przez ks. Dariusza Amrogowicza, dyrektora Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas, uświadomił wolontariuszom, że także Ostrów Tumski był niegdyś miejscem misyjnym, a relikty dawnej świątyni ukryte w podziemiach katedry wrocławskiej pamiętają czasy, gdy na nasze ziemie dopiero docierała Ewangelia.
Po modlitwie młodzi uczestnicy spotkania przemieścili się na zielony teren, gdzie czekały na nich 22 tematyczne stoiska, nawiązujące w różny sposób do misji. Była to okazja do spotkania z misjonarzami i misjonarkami (z Afryki, Azji, sióstr z Brazylii, Kamerunu, ale i z Ukrainy), wolontariuszami misyjnymi, przedstawicielami organizacji wspierających misjonarzy i chrześcijan w różnych krajach czy zajmujących się ewangelizacją.
- Są też stoiska Papieskiego Wydziału Teologicznego (z greckimi i hebrajskimi literami, grą biblijną...), można zajrzeć do biblioteki i archiwum. Chcemy pokazać, że my, Europejczycy, także kiedyś byliśmy ewangelizowani. Ewangelia przyszła do nas z Azji, Afryki; w którymś momencie przez Macedonię dotarła do Europy. Nasz kontynent ma dług wobec innych kontynentów, świata. Pokazujemy młodym różne wymiary życia Kościoła, także ten związany np. z biblioteką, gdzie mogą zobaczyć choćby zbiór gazet misyjnych - opowiada P. Trawka.
Wspomina także o stoisku Stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" i świadectwie kapłana z Nigerii - świadka prześladowań Kościoła. - Przy tamtym stoisku znajduje się wiadro łusek z kościołów, w których dokonywane były zamachy na chrześcijan. Mówimy również o tym - dodaje. - Zwracamy też uwagę na misje, które dokonują się całkiem blisko - w Diecezjalnym Duszpasterstwie Młodzieży czy np. w Kokotku. Chcemy zachęcić młodych, by tu głosili Ewangelię, w swoich rodzinach, wśród bliskich. Niedawno o. Łukasz Wiśniewski OP przywoływał katedrze wypowiedzi osób, które mówią: "Jesteśmy w naszych rodzinach ostatnimi, którzy wierzą". I na końcu świata i tuż obok siebie trzeba głosić Ewangelię. Znamienne, że w naszym Miasteczku Misyjnym stoi także wóz transmisyjny EWTN. Pokazuje on, że Ewangelię głosić można także w ten sposób - poprzez media - dodaje P. Trawka.
Spotkanie było okazją do wielu rozmów na temat Kościoła, misji. - "Serce Kościoła dzisiaj bije w Afryce..." - stwierdził kiedyś papież Franciszek. Zmienia się nasz świat. Już nie Europa, ale inne kontynenty, do których kiedyś Europa zaniosła Ewangelię, coraz bardziej dynamicznie żyją chrześcijaństwem - zauważa rzecznik.
- W tej refleksji cofnąłbym się jeszcze do Jana Pawła II, który powiedział, że przyszłość Kościoła jest w Afryce. Rzeczywiście to "serce" w Afryce bije najmocniej, najszybciej, bo chrześcijaństwo od ponad 100 lat rozwija się w różnych krajach afrykańskich, natomiast Kościół jest bardzo dynamiczny także choćby w Indonezji - stwierdził o. Zbigniew ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów, który posługiwał w Burkina Faso, na Wybrzeżu Kości Słoniowej i na Madagaskarze.
W Miasteczku Misyjnym można było spotkać siostrę M. Lucię Marques da Silva, służebniczkę NMP Niepokalanie Poczętej, która pochodzi z Brazylii, a posługuje w Kanadzie. - W Brazylii obecnie wiara wzrasta, jest mocna zwłaszcza wśród młodzieży. Sądzę, że Brazylia, Ameryka Południowa są nadzieją ewangelizacji - mówi. - Ja przebywam obecnie w Polsce, by bliżej poznać nasze zgromadzenie w tym miejscu, poznać kraj naszego założyciela bł. Edmunda Bojanowskiego. To dla mnie ważny czas, czas modlitwy - opowiada.
O zaangażowaniu w misje mówili również sami przedstawiciele Caritas. - Caritas Polska prowadzi konkurs grantowy dla misjonarzy; mamy różne obszary wsparcia. Skupiamy się obecnie na wspieraniu działań, które usamodzielniają lokalne społeczności. Chcemy unikać ich uzależnienia od "białego człowieka", odchodzić od motywu "białego zbawcy". Skupiamy się na projektach nie takich typu "worek ryżu", ale np. związanych z agroekologią. Wspieramy działania pedagogiczne, zdrowotne - wyjaśnia Aleksandra Arendt, koordynująca wspomniany konkurs grantowy. - Mamy dwa nabory do roku i misjonarzy z różnych państw, którzy się zgłaszają do nas. Oceniamy te wnioski, wybieramy projekty, które uznajemy za najbardziej wartościowe - dodaje.
Przy stoisku Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego można było spotkać Piotra i Elę, którzy wkrótce zostaną posłani na misje - Piotr do Mongolii, Ela po raz kolejny do Afryki.
Więcej wkrótce w papierowym wydaniu wrocławskiego GN nr 24 na 14 czerwca.
Miasteczko Misyjne z Caritas









