Nowy numer 33/2019 Archiwum
  • pja
    12.02.2014 17:46
    To teraz o człowieczeństwie decydują gramy? Długo poszukiwano odpowiedzi na pytanie, od którego momentu płód jest człowiekiem. Jak widać, "specjaliści" znaleźli rozwiązanie... Rzeczywiście - czysto "naukowe" podejście... :(
    doceń 38
    • ^^
      12.02.2014 18:06
      czytanie ze zrozumieniem się kłania. dzięki temu, że ważyło więcej, można było je uratować.
      • pja
        12.02.2014 18:38
        Z tekstu jasno wynika, że gdyby dziecko ważyło mniej, nie podjęliby nawet akcji reanimacyjnej.
        doceń 34
        0
      • e.
        12.02.2014 18:50
        Rozpoczęli reanimację tylko dlatego, że ważyło 200 g więcej. Jeżeli dziecko waży mniej niż 500 z założenia nie podejmują się - takie są procedury.
        doceń 18
        0
    • gr3
      12.02.2014 18:48
      gr3
      Poniżej 500 gramów dziecko mam bardzo małe szanse na uratowanie, ale czasami udaje się i takie uratować. Nie wiem kto i na jakiej podstawie ustala procedury medyczne, ale zapewne wpisano 500 gramów jako kryterium poniżej którego było by podobnie jak przy "uporczywej terapii", że można od niej odstąpić.

      Kiedyś przyjmowano 1000 gramów jako kryterium "człowieczeństwa". Dzieci żywo urodzone poniżej tej wagi nie były ratowane, a rodzice nie dostawali świadectwa zgonu. Bez niego nie było nawet możliwości legalnego pochowania dziecka.
      doceń 24
  • Valadmir
    12.02.2014 17:48
    W brzuszku można było zabić, a jak wyszło to to już człowiek? Oto macie swoje płody - szkoda tylko, że żyją. Oby to dziecko przeżyło i za kilkanaście lat odwiedziło swoją mamusię.
    Przypomniała mi się ta ogromna bulwersacja, kiedy media kilka dni temu ogłosiły światu, że w ZOO w barbarzyńskiej Kopenhadze zabili żyrafę i dali lwu do zjedzenia - to dopiero była tragedia... W rzyciach się ludziom przewraca.
    doceń 57
  • KAJA
    12.02.2014 18:21
    Płakać się chce.
    I taki mój, matki za niedługo czterodzietnej, komentarz.
    doceń 50
  • ehm
    12.02.2014 18:55
    I czy ktoś jeszcze nadal jest w stanie się upierać, że życie NIE zaczyna się od momentu poczęcia?! że maleństwo w łonie matki to NIE człowiek?! kiedy nawet biologicznie wiadomo, że serduszko dziecka bije już od 21 dnia życia, a więc 3 TYGODNIA życia płodowego..!(?)
    doceń 49
    • xxx
      12.02.2014 21:35
      To na pewno. Oczywiście poza tym, że zarodek to NIE człowiek (jak sama nazwa wskazuje). Ale artykuł dotyczy tego, że polscy lekarze po raz kolejny postąpili w sposób kuriozalny i bezprawny (za co w normalnym kraju mieliby zakaz wykonywania zawodu do końca życia) i wbrew woli kobiety sztucznie podtrzymują "życie" źle wykształconego płodu, który ma niewielkie szanse na przeżycie i żadnych na normalne życie. Nadal jesteś w stanie się upierać, że masz prawo skazywać ten płód na rozwinięcie sie w niedorozwiniętego człowieka? Hmm...
      • nordynka
        13.02.2014 07:56
        nordynka
        dawaj dalej dawaj listę standardów które bezwarunkowo musi spełnić "płód" żebyś go uznał za człowieka, któremu wolno żyć

        doceń 29
        0
      • xxx
        13.02.2014 09:06
        Jak płód może człowiekiem? Gdzie ja piszę, że ja mam moc robienia z płodów ludzi? Zastanów się co piszesz.
        doceń 3
        0
      • tjz6
        13.02.2014 11:34
        xxx, Ty patrzysz na życie z innej perspektywy i dlatego nigdy nie zrozumiesz podejścia do życia tych, którzy wierzą w Boga - Stwórcę każdego bytu. My wierzący, wierzymy między innymi, że to, czy mamy szansę na przeżycie, na "normalne" życie, (cokolwiek to znaczy), nie od nas zależy. Na każdym etapie naszego życia, od poczęcia do śmierci należymy do Boga.
        Ty nie chcesz mieć prawa skazywać ten płód na rozwinięcie się w niedorozwiniętego człowieka. A przecież nie jesteś Bogiem
        ( nieprawdaż ?)i nie wiesz nic na temat bożych planów wobec tego dziecka. Wróżysz mu niedorozwinięte życie. Skąd ta wiedza?
        Już kiedyś tu pisałam, że i mnie mogło by nie być na tym świecie, gdyby moja mama zawierzyła takim wróżom jak Ty. Urodziłam się zupełnie zdrowa i fizycznie i umysłowo. Moja przyjaciółka miała urodzić dziecko z Downem. Urodziła zupełnie zdrową córeczkę. Bóg ma swoje plany wobec nas. Taka jest moja wiara i dlatego będę zawsze bronić życia.
        doceń 26
        0
      • xxx
        13.02.2014 21:13
        Nie jestem wróżką, więc nie mogę wiedzieć czy Bóg (katolicki czy jakikolwiek inny) istnieje, i nie widzę sensu żeby wierzyć że istnieje albo że nie. Ale głęboko wierzę, że wszyscy po śmierci odpowiemy za nasze winy. Nikt kto kiedykolwiek wystąpił przeciwko drugiemu człowiekowi nie zazna życia wiecznego (jak to Wy mówicie). Na pierwszy ogień pójdą podszyte fałszem żmije, które w imię swojego dobrego samopoczucia i swoich odczuć religinych skazuje na śmierć (czy tam życie w nędzy i upokorzeniu) kobietę i jej niechciane dziecko. Ejmen.
        doceń 3
        0
      • istrii
        13.02.2014 23:31
        Kto posiada nieśmiertelną dusze? Tylko CZŁOWIEK!
        W momencie poczęcia naszego życia Bóg ofiaruje nam ludziom nieśmiertelną Dusze.
        Płud = Człowiek

        Żadne medyczne normy, które są zmienne i wymyślone przez człowieka, tego nie zmienią!
        doceń 6
        0
      • Typhlosion
        14.02.2014 09:48
        "Zarodek" to określenie nie gatunku, ale stadium rozwoju, podobnie jak "płód", "noworodek", "niemowlę", "dziecko", "nastolatek", "dorosły" czy "starzec". "Zarodek to nie człowiek" ma tyle sensu, co "nastolatek to nie człowiek". Zarodek ludzki ma ludzki kod genetyczny, więc z punktu widzenia nauki (tak, tak! -nauki!) jest człowiekiem.
        doceń 23
        0
      • gr3
        14.02.2014 14:35
        gr3
        @Typhlosion, właśnie tak! Ma ludzki kod genetyczny, jest żywym organizmem, jego rodzicami są ludzie. To wszystko, i tylko to, może decydować o byciu człowiekiem. Absolutnie nie może o tym decydować nazwa etapu rozwojowego!
        doceń 18
        0
      • Mej
        15.07.2019 23:49
        Czy Ty Anonimie masz prawo odmawiać prawa do życia innemu człowiekowi za to, że jest chory lub ma wadę genetyczną? Owszem, zachowanie lekarzy jest kuriozalne, że w ogóle przyłożyli ręce do usmiercenia nienarodzonego człowieka. Gdy pomyślę, że w tym samym szpitalu, może przy tych samych lekarzach rodziła swoje dziecko...
        doceń 1
        0
    • Jakub
      14.02.2014 04:10
      Do Anki,
      Tak, dzieci z zespolem Downa sa adoptowane a Ci ktorzy poperaja aborcje sami mieli szanse sie urodzic. Zakladam ze ty tez. A tak swoja droga to KARMA jest zlosliwa i lubi sie zemscic.
      doceń 6
  • eee
    12.02.2014 19:08
    Legalna aborcja w 6 miesiącu..??!!
    doceń 30
  • gut
    12.02.2014 19:12
    To dziecko już do końca życia będzie miało skazę. Jedynie Bóg upomni się o sprawiedliwość względem tego dziecka.
    doceń 34
  • maksymilian
    12.02.2014 19:39
    Dzięki Bogu że dziecko żyje i jest na naszym padole. To jest znak dla nas wszystkich.A jak się czuje "mama"?
    doceń 41
    • tjz6
      13.02.2014 11:37
      Za "mamę" trzeba się modlić. Ona też jest ofiarą ideologii śmierci.
      doceń 18
      • tjz6
        13.02.2014 13:14
        ktoś tu uważa, że moja propozycja modlitwy za matkę jest niewłaściwa. Może nawet się oburzył. Może myśli, że z taką matką to na stos, na ukamieniowanie.
        Jestem katoliczką, moim idolem jest Jezus Chrystus. To Jego nauka każe mi nikogo nie potępiać, nie osądzać. To Jego nauka każe mi kochać bliźniego, a więc troszczyć się o Jego zbawienie. Ta matka też jest dzieckiem bożym, moim bliźnim. Zdziwiony?
        doceń 24
        0
  • anna
    12.02.2014 19:43
    ciekawa jestem kto sie teraz tym dzieckiem zajmie , to jakies chore wszystko jest. Dokonac aborcji bo dziecko ma rozszczepiona warge , pewnie mamusia sobie idealnie pieknego dzidziusia na pokaz zaplanowala . Cholera jasna !!!!!
    doceń 18
    • mama ania
      12.02.2014 21:20
      Ja sama mam rozszczep ale jakoś rodzice nie dokonali aborcji.. Nie rozumiem takich osób,które nie dają żadnych szans na życie swojemu dziecku.. Jak ko jest,że jedne rodziny tak pragną dzieci a ich nie mają a inni dali by wszystko aby ten mały cud mieć????
      doceń 5
  • bezbronna
    12.02.2014 20:17
    jestem przeciwnikiem aborcji ale wydaje mi się że nie mamy prawa oceniać kobiety, która podejmuje taką decyzje!Sami znamy się na tyle na ile doświadczyliśmy trudności w naszym życiu... Tak łatwo przychodzi nam ocena tej kobiety- matki!
    • Marta
      12.02.2014 20:34
      Masakra, co to się dzieje nawet już w Polsce. Dziecko z zespołem Downa, to też człowiek! Biedne dzieciątko, oby przeżyło i oby je ktoś pokochał.
      doceń 50
      • dextrouX
        13.02.2014 12:23
        Proszę,to pokochaj! To, i jeszcze wiele innych. Z całym dobrodziejstwem inwentarza. Na co czekasz? Zacznij od siebie i pokochaj człowieka z zespołem Downa i innymi jeszcze zespołami.
        doceń 3
        0
      • Anka
        13.02.2014 18:22
        To może je adoptuj? Zobacz, jak to jest wychowywać wcześniaka. Z zespołem Downa. Może jeszcze dojdzie do tego ślepota i głuchota. Zgłoś się, jeśli tyle masz miłosierdzia w sobie.
        doceń 3
        0
      • elle
        09.05.2019 18:40
        A czy matka pytala nas o zdanie , jak zachodzila w ciążę? Gdyby zapytała, to by otrzymala odpowiedż, że jak nie chce miec chorego dziecka, to najlepiej nie zachodzic w ciążę. Nie wszyscy muszą mieć dzieci, a gwarancji zdrowia nikt nie daje, trzeba to wziąć pod uwagę podejmując decyzje o rodzicielstwie. Co do wczesniactwa, slepoty czy głuchoty, to mam nadzieje, że się dzieckiem zajmą Ci, którzy mu to zrobili. Skoro miłosiernie ratowali kobiete przed jej dzieckiem, to może i dla maluszka miłosierdzia wystarczy.
        doceń 0
        0
    • tjz6
      13.02.2014 11:38
      Za "mamę" trzeba się modlić. Ona też jest ofiarą ideologii śmierci
      doceń 10
      • tjz6
        13.02.2014 13:14
        ktoś tu uważa, że moja propozycja modlitwy za matkę jest niewłaściwa. Może nawet się oburzył. Może myśli, że z taką matką to na stos, na ukamieniowanie.
        Jestem katoliczką, moim idolem jest Jezus Chrystus. To Jego nauka każe mi nikogo nie potępiać, nie osądzać. To Jego nauka każe mi kochać bliźniego, a więc troszczyć się o Jego zbawienie. Ta matka też jest dzieckiem bożym, moim bliźnim. Zdziwiony?
        doceń 9
        0
  • nicki
    12.02.2014 20:27
    Jak mozna pisac tu o legalnej aborcji??
    w 6 miesiacu!!
    doceń 35
  • Patrycja
    12.02.2014 20:28
    „Walczcie, aby każdemu człowiekowi przyznano prawo do urodzenia się... Nie zniechęcajcie się trudnościami, sprzeciwami czy niepowodzeniami, jakie możecie spotkać na tej drodze. Chodzi o człowieka i nie można w tej sytuacji zamykać się w biernej rezygnacji.” Jan Paweł II
    doceń 50
  • KB
    12.02.2014 21:05
    szkoda mi tej kobiety, wole nie myśleć, przez co teraz przechodzi
    • nordynka
      13.02.2014 08:06
      nordynka
      a ja się wolę za nią pomodlić

      przez co takiego przechodzi? - przez zobaczenie jak to jest z tą aborcją naprawdę?

      zaprzeczanie oczywistościom to absurd do sześcianu - i wyszedł na światło dzienne - tylko tyle
      doceń 18
    • tjz6
      13.02.2014 11:40
      Za "mamę" trzeba się modlić. Ona też jest ofiarą ideologii śmierci.
      • tjz6
        13.02.2014 13:13
        ktoś tu uważa, że moja propozycja modlitwy za matkę jest niewłaściwa. Może nawet się oburzył. Może myśli, że z taką matką to na stos, na ukamieniowanie.
        Jestem katoliczką, moim idolem jest Jezus Chrystus. To Jego nauka każe mi nikogo nie potępiać, nie osądzać. To Jego nauka każe mi kochać bliźniego, a więc troszczyć się o Jego zbawienie. Ta matka też jest dzieckiem bożym, moim bliźnim. Zdziwiony?
        doceń 6
        0
  • Karolina Dzida
    12.02.2014 21:14
    Jak matka go nie chce to ja je adoptuję . mam swoją czwórkę ale damy radę
    doceń 28
  • Ola
    12.02.2014 21:29
    Aborcja w ogóle powinna być zabroniona.. Ale to można mówić i powtarzać. Światem rządzi pieniądz, człowiek jest spychany na dalszy tor, nie ma poszanowania ludzkiej godności, tylko egoizm się liczy.
    Bo nie chcę mieć dziecka, bo nie jestem gotowa, bo jedno mi wystarczy, bo mam jeszcze czas, bo to jest moja decyzja. A od kiedy człowiek ma jakikolwiek wpływ na życie, które mu dano- w dodatku jako BEZCENNY DAR?
    Jestem ciekawa, jak długo zastanawiałaby się nad aborcją mamusia lub tatuś, gdyby w grę wchodziło ich życie. To takie niby odległe, ale ja osobiście dowiedziałam się, że mało brakowało, a dziś by mnie tu nie było. I to naprawdę daje dużo do myślenia.
    Życzę rozsądku i więcej wiary przyszłym matkom.
    doceń 24
    • anonim
      13.02.2014 22:54
      Czyli jakby Cię ktoś brutalnie zgwałcił to też byś urodziła? i byłabyś w stanie pokochać dziecko poczęte w ten sposób?
      • alejestem
        14.02.2014 08:00
        a co dziecko winne, że zostało poczęte w wyniku gwałtu? Jeślibym nie umiała, oddałabym komuś kto umiałby go kochać.
        doceń 16
        0
  • dedora
    12.02.2014 21:46
    Musialam urodzic corke w 23 tygodniu ciazy.przyszla na swiat z waga 520 gram...Rodzilam dziecko ze swiadomoscia jego utraty.nie zamierzano go ratowac...oficjalnie dziecko nie mialo szans na zycie,do tego na NORMALNE Zycie...mala walczyla i przezyla,Dzisiaj ma juz prawie 8 lat.Jest w drugiej klasie ,zaczyna czytac i gdyby nie problemy z koncentracja i lekka nadpobudliwosc i nadwrazliwosc ,nie roznila by sie od innych dzieci.Coreczka potrzebuje wiecej czasu i nadrabia caly czas sukcesywnie w pewnym sensie stracone 4 miesiace w lonie matki....Osobiscie zostalam skonfrontowana z faktem potegi i ogromnej woli przezycia malego czlowieka.Kazde zycie poczete jest Cudem.Kiedy w koncu zrozumiemy wszyscy ,ze tak po prostu jest.Aborcja jest wstydem dla ludzkosci,moralna hanba,porazka....kobiety ale i ogromna samego mezczyzny...
    doceń 82
    • tjz6
      13.02.2014 11:47
      dobrze,że to napisałaś. Takie świadectwa są bardzo ważne, choć słowa pewnie nie przekonają nieprzekonanych. Zwłaszcza tych, którzy jak xxx chcą zabijać z litości, by się biedne chore dziecko w dalszym życiu nie męczyło. Tak może myśleć tylko ktoś, kto stawia sie na miejscu Boga.
      P.s. ja też żyję dzięki wierze mojej mamy. Wierze w Boga, a nie w człowieka, który zawsze może się mylić.
      doceń 22
      • dedora
        13.02.2014 12:55
        ...wiadomo , że każdemu poczęciu towarzyszy inna historia ludzka . ...często sytuacje są trudne.Wypowiadam się tutaj ze swojego osobistego doświadczenia.Po poronieniu dziecka, stwierdzono, że nie przeżyło. Podczas naszego pożegnania w moich ramionach corka zaczęła jak ryba bez wody łapać powietrze.Dano jej 3 punkty na 10 i ordynator podszedłszy do mnie starał się uświadomić mi niejako dla "mojego dobra",że To Dziecko, na podstawieniu statystyk i lekarskiego doświadczenia, Nie Ma Szans na Normalne Życie, podsunął mi pod nos pewną "łaskawą" alternatywę. ...mogę potwierdzić, że każdy ma wybór, ja doświadczyłam w tych krytycznych chwilach, że nie miałam prawa zadecdowac o życiu czy śmierci .W tym krytycznym momencie zaakceptowałam córkę taką jaką będzie i kazałam "Im"wspierać ja w jej walce o życie...wracamy-odwiedzamy szpital od czasu do czasu, gdzie wyciągają dzieci z 480 gramami na starcie. Ordynator pamięta jak wiele padło słów na "Nie", podejmuje nas z radością ale teraz nie mówi nic.
        Dodam jeszcze tylko, że być może stress którego doświadczyłam w czasie ciąży stał się przyczyną jej dramatycznego przebiegu. Nie było już przy mnie męża i wiedziałam, że będę dziecko wychowywać bez niego..to prawda mała urodziła się w czepku dosłownie i w przenośni...
        doceń 20
        0
    • dedora
      13.02.2014 13:09
      ...wiadomo , że każdemu poczęciu towarzyszy inna historia ludzka . ...często sytuacje są trudne.Wypowiadam się tutaj ze swojego osobistego doświadczenia.Po poronieniu dziecka, stwierdzono, że nie przeżyło. Podczas naszego pożegnania w moich rakażdeionach corka zaczęła jak życiabez wody łapać powietrze.Dano jej 3 punkty na 10 i ordynator podszedłszy do mnie starał się uświadomić mi niejako dla "mojego dobra",że To Dziecko, na podstawie statystyk i lekarskiego doświadczenia, Nie Ma Szans na Normalne Życie, podsunął mi pod nos pewną "łaskawą" alternatywę. ...mogę potwierdzić, że każdy ma wybór, ja doświadczyłam w tych krytycznych chwilach, że nie miałam prawa zadecdowac o życiu czy śmierci .W tym krytycznym momencie zaakceptowałam córkę taką jaką będzie i kazałam "Im"wspierać ja w jej walce o życie...wracamy-odwiedzamy szpital od czasu do czasu, gdzie wyciągają dzieci z 480 gramami na starcie. Ordynator pamięta jak wiele padło słów na "Nie", podejmuje nas z radością ale teraz nie mówi nic....być może stress którego doświadczyłam w czasie ciąży stał się przyczyną jej dramatycznego przebiegu.... Nie było już przy mnie męża i wiedziałam, że będę dziecko wychowywać bez niego..to prawda mała urodziła się w czepku dosłownie i w przenośni.kazde poczęte Życie ma prawo do zycia jego ochrony obrony i wsparcia....
      doceń 11
      • tjz6
        14.02.2014 14:52
        dedora, jesteś ewangeliczną dzielną kobietą. Życzę Ci dużo szczęścia i radości w wychowywaniu córeczki.
        doceń 11
        0
  • Boże Ratuj
    12.02.2014 22:12
    Boże Ratuj
    doceń 16
  • barbara
    12.02.2014 23:12
    To jest straszne co się teraz wyprawia.Jestem bardzo dumna z tego dzieciątka, że ma taką silną wolę walki.
    doceń 20
  • załamana
    12.02.2014 23:52
    kilka dni temu pochowaliśmy małe dzieciątko, które urodziło się w 23tyg, z przyczyn komplikacji fizjologicznych matki. Mały urodził się z wagą 490gram ! walczył dzielnie 6 długich dni ! wszyscy płakaliśmy bo zabrakło tylko albo aż kilku tygodni, żeby wzrosły jego szanse na przeżycie... tragedia dla całej naszej rodziny, wszystko świeże... czytając takie artykuły, ze aborcja bo ma zespol downa, ze coś innego to aż włos się jeży na głowie... jak tak można... jak?! albo porzucane noworodki w kontenerach na śmieci... przechodzi to ludzkie pojęcie ! jeśli nie jesteś gotowy przyjąć roli rodzica używaj dostępnych srodków antykoncepcyjnych a jeśli już to zawiodło a nadal nie jesteś gotowy na bycie rodzicem, oddaj dziecko do okna życia a stamtąd trafi do kogoś kto je pokocha, kto je zechce... zaopiekuje się Nim ktoś kto bardzo chce mieć dzieci a nie może mieć swoich ! jedni chcą mieć a nie mogą a inni mają a nie chcą bo ma zespół downa... szok! brak słów...
    doceń 24
  • mama downa
    13.02.2014 00:49
    mi w szpitalu mówiono że to błąd genetyczny i nie ma sensu tego dłużej utrzymywać
    doceń 13
  • Weronika P.
    13.02.2014 01:19
    Wroclawski Cud walczy nie tylko o zycie, ale i przyjecie w pokoju i milosci przez rodakow! Tym wieksza jest w oczach Pana!

    Niech Cie Bog blogoslawi i strzeze przez cale Twe zycie!
    Shalom+
    doceń 20
  • goscimira
    13.02.2014 01:22
    Ukazały się niemal równocześnie trzy artykuły których bohaterkami są trzy matki.
    Pierwszy (kolejność nie jest kolejnością ukazania się artykułu) - matka postanawia zabić swoje dziecko. Coś idzie nie tak i dziecko cudem przeżyło - na szczęście.
    Drugi - matka porzuca swoje nowo narodzone dziecko na śmietniku, skazując je tym samym na niemal pewną śmierć - lecz i tym razem dziecko zwycięża - zostaje znalezione i żyje.
    Trzeci - matka nie może zaopiekować się swoim dzieckiem, lub nie chce. Jednak postanawia ofiarować mu nie tylko życie, lecz dać szansę na miłość w innej rodzinie. Zostawia dziecko w oknie życia, gdzie jest bezpieczne.
    Trzy matki. Trzy serca. Trzy kobiety. Trzy sumienia.
    doceń 24
  • nova
    13.02.2014 09:08
    Szkoda, że usuwacie komentarze, które nie są po Waszej myśli. Może coś by się ludziom w głowach poukładało jakby znali fakty, nie tylko emocje?
    doceń 4
  • dop
    13.02.2014 09:12
    postanowiła poddać się aborcji bo dziecko miało rozszczepione wargi??? powinna mieć zakaz posiadania własnych dzieci i zbliżania się do dzieci do końca życia!
    doceń 13
  • amma
    13.02.2014 09:36
    xxx, to, że zarodek ludzki to nie dorosły człowiek, ani nawet nie małe dziecko, nie robi z niego bytu w rodzaju szafy, łyżki, pryszcza na czole czy wszy, którą można zabić, bo komuś szkodzi. To zarodek ludzki, który się począł w człowieku i będzie człowiekiem, nie staje się w międzyczasie krową czy kurą. Różne są sytuacje matek, które decydują się na zabicie dziecka, ale wewnętrzne przyzwolenie na takie traktowanie ludzi i ich "zarodków" dla mnie niczym się nie różni od myślenia tych, co organizowali holokaust i inne akcje zagłady tych ludzi, których nie uznali za ludzi, bo im z jakichś powodów przeszkadzali. Myśl, że się kogoś zabija jest niewygodna dla zabijającego. Wygodniej zrobić z "kogoś" "coś" i myśleć, że się "coś usuwa".
    doceń 21
    • xxx
      13.02.2014 21:22
      Masz rację, w pełni popieram! Zarodka nie można zabić, bo on nie żyje!!! Nie można zabić czegoś co nie żyje. Proste i logiczne. A nie wiem czy wiesz... porównywanie kogoś do Hitlera jest dowodem na brak argumentów. Poza tym zastanów się nad tym co mówisz, i czy to na pewno ma cokolwiek wspólnego z katolicyzmem. Który katolik występuje przeciwko człowiekowi? Który katolik ma prawo do skazania drugiego człowieka i jego dziecka na głód i nędzę, a w Polsce nieraz i bezdomność i śmierć głodową? Czytam te Wasze komentarze i nie mogę się nadziwić. Skąd w wierzących osobach tyle nienawiści i podłości dla drugiego człowieka? Chyba nie tego nauczał Was Jezus Chrystus...
      • alejestem
        14.02.2014 08:05
        jeśli kogoś drażni porównywanie aborcji do holokaustu proponuję obejrzenie tego filmu
        https://www.youtube.com/watch?v=Co_kVuuG8kA
        doceń 2
        0
      • amma
        14.02.2014 13:33
        drogi (a) xxx, rodząc dziecko skazujesz je zawsze na choroby, cierpienia i w końcu śmierć. wszystkie matki które urodziły dziecko w 1938-1939 r. w Polsce skazały swoje dzieci na wojnę, traumę, koszmar a często i przedwczesną śmierć. można tak powiedzieć, czy nie? już nie mówiąc o Matce Boskiej, która mogła powiedzieć, że skazała Syna na narodziny w biedzie, tułaczkę a w końcu śmierć krzyżową... serio szopa to godne warunki dla matki i dziecka? co do nienawiści do drugiego człowieka, to tak, postawa odczłowieczająca zarodki wydaje mi się obrzydliwa. wiem, że też mam skłonność do urzeczawiania ludzi, jak to człowiek, i muszę na to stale uważać. ale komuś, kto ją wyznaje, w tym Tobie, i tak bym w potrzebie pomogła, jak bym umiała :P
        doceń 10
        0
      • MT
        14.02.2014 18:04
        @ xxx
        żaden katolik nie powinien występować przeciwko drugiemu człowiekowi. Dlatego właśnie katolicy sprzeciwiają się zabijaniu nienarodzonych dzieci. Tak, także zarodków, bo niby w którym momencie można powiedzieć, że zaczyna istnieć człowiek, jak nie w momencie połączenia komórki jajowej z plemnikiem? Trudno chyba o bardziej obrzydliwy przykład występowania przeciw człowiekowi, niż mordowanie bezbronnych dzieci.
        Poza tym obrona życia dzieci powinna być normalna dla każdego człowieka, nie tylko katolika. To naprawdę przerażające, że dla wielu osób przestaje to być oczywiste i zasłaniają się jakimiś mdłymi argumentami. Dziecko (nawet chore) chce żyć, nie chce być mordowane w imię źle pojętej litości.
        doceń 11
        0
      • Iza
        15.02.2014 06:02
        Ty jesteś chory , ktoś kto nie jest czuły i wrażliwy na ten artykuł o dalej jest za aborcja zwyczajnie nie na serca uczyć i sumienia .Jestes kolejnym przykładem tępego człowieka który nie ważne co nie ważne jak ale aborcja jest ok .Zarodek to dla ciebie nie człowiek jsk sie domyślam płód tez nie.Jak mam to rozumieć ? Czyli np w 26 tygodniu ciąży to tylko płód i można go skrobać a jak w tym samym czasie rodzi sie tak zwany płód i ktoś go kocha i pragnie to juz dziecko ? A jak w takim razie traktujesz poród 26 tygodniowego płodu który zostaje wyrzucony na śmietnik przez wyrosną matke? Dla normalnych myślących ludzi takie płody to dzieci nie ważne czy chciane czy nie ale sa ludźmi swiadomymi i czujacymi.Swiat jest chory,ponad 20 tydzień ciąży ktoś sie decyduje na aborcje ok nie ma problemu to tylko płód robimy aborcje inny przypadek kobieta ma przedwczesny poród wyrzuca dziecko i juz jest oskarżona o morderstwo .W jednym i drugim przypadku to zabójstwo tylko w szpitalu juz legalne.Nigdy tego nie zrozumiem i dodam ze nie trzeba byc katolikiem zeby byc przeciwnikiem aborcji.Ja nie leżę krzyżem nie chodzę do kościoła a jednak tez jestem przeciwna aborcji ponieważ mam serce dusze i sumienie którego tobie brakuje.
        doceń 4
        0
      • Nina
        17.02.2014 01:15
        ~xxx
        "Skąd w wierzących osobach tyle nienawiści i podłości dla drugiego człowieka? Chyba nie tego nauczał Was Jezus Chrystus... "

        1. przeczytaj na spokojnie swoje własne komentarze, ilość jadu, nienawiści i złości które w nich wylewasz.

        2.Jeśli dla ciebie ochrona życia = nienawiść i podłość to masz poważny problem duchowy, mieszanie do tego Pana Jezusa w twoich wypowiedziach to jak gwóźdź to trumny. Dla mnie takie posty jak twoje to jeden z koronnych dowodów że za aborcja stoi zły duch.

        Na szczęście jest Niepokalana z nią zwyciężymy wszystko.
        PS. naprawdę współczuję ci, nie wywołujesz u mnie złości tylko współczucie i litość, niech Cie ogarnie Boże Miłosierdzie i łaska nawrócenia.
        doceń 9
        0
      • Nina
        17.02.2014 01:29
        ~ xxx
        "Masz rację, w pełni popieram! Zarodka nie można zabić, bo on nie żyje!!! Nie można zabić czegoś co nie żyje. Proste i logiczne."

        JAKIE TY MASZ WYKSZTAŁCENIE ?? Zarodek nie żyje, a co robi?? kamienieje??

        otwórz sobie encyklopedię, albo powtórz to jakiemukolwiek BIOLOGOWI zobaczysz jak się będzie z ciebie ŚMIAŁ !!!

        PS. Jednak bardzo ci współczuje.
        doceń 9
        0
  • pielegniarka
    13.02.2014 12:00
    To dzieciatko bedzie WIELKIM CZLOWIEKIEM,
    bo Pan Bog chcial, aby zylo.
    doceń 20
  • doktor
    13.02.2014 12:03
    To nie byla strikte aborcja tylko porod sprowokowany. Pozna aborcje dokonuje sie poprzez odessanie plodu lub wylyzeczkowanie czytaj trzeba rozkawalkowac plod zeby nie spowodowac urazu mi szyjki macicy. Tutaj mielismy do czynienia z indukowanym porodem przedwczesnym w celach wiadomych ale ,, porodem,,
    doceń 13
    • JuWu
      15.02.2014 11:53
      Poród indukowany w celu terminowania ciąży to też aborcja.
      doceń 8
  • prawnik
    13.02.2014 12:05
    jak to możliwe, że to było legalne jak 12 tygodni jest górną granicą zgodnie z ustawą o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży!!! W jakim sensie było to w majestacie prawa?
    • nordynka
      13.02.2014 13:36
      bo jakiś "dochtór" uznał że zespół Downa to "ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu" :/
      doceń 9
  • Podpisany
    13.02.2014 12:07
    Dzień Matki się zbliża. Wszystkiego dobrego dla pani z Wrocławia.
    doceń 4
  • Klaudia0890
    13.02.2014 12:39
    We Włoszech abarcji dokonuje się z powodu rozszczeou wargi u dziecka, przecież to sie w głowie nie mieści !! To nie jest cieżka wada genetyczna!! Biedne dzieci ;(
    doceń 11
  • Awa
    13.02.2014 13:39
    Awa
    Legalna aborcja w 23 tygodniu ciąży?
    • Marian
      13.02.2014 22:05
      A jeżeli USG nie wykazało zespołu Downa w 20 tygodniu to po 40 tugodniu jak się dziecko urodzi można je zabić? A nie, jak już urodzone to trzeba utrzymać przy życiu, nawet po wcześniejszej próbie zabicia w łonie matki. Życie płodowe czy poza płodowe, to wciąż życie, co to za pretekst do zabijania - upośledzenie?!
      doceń 11
  • nickniepotrzebny
    13.02.2014 13:47
    Przeciez zespol.downa juz mozna wykryc w tygodbiuteraz pytanie czy lekarze ratujac na sile wyswiadczaja przysluge czy rzucaja przeklenstwo? Fajnie bo teraz jest to kilkunastocentymetrowe slodkie malenstwo choc chore, ale za parenascie lat, o ile prezyje w mekach i bolach, bedzie uzalezniony od innych i ciezarem sam dla siebie... fakt matka zanpozno sie zorientowala i zdecydowala, mogla to zrbbic wczesniej. Pisali zebpodjeli reanimacje... tylko po co.
    doceń 1
  • mija
    13.02.2014 18:30
    Nie do wiary że w naszym kraju kler chce aby nie dokonywać aborcji i koniec za wszelka cenę i koniec!!!! Ze kler nie weźmie tego dziecka na wychowanie
    doceń 2
  • mija
    13.02.2014 18:30
    Nie do wiary że w naszym kraju kler chce aby nie dokonywać aborcji i koniec za wszelka cenę i koniec!!!! Ze kler nie weźmie tego dziecka na wychowanie
    doceń 1
  • MT
    13.02.2014 20:13
    Dzieciątko miało szczęście... Mam nadzieję, że przeżyje i trafi na ludzi, którzy będą umieli je pokochać i się nim zachwycić.
    Sama czekam na narodzenie dziecka teraz. Niestety bardzo wielu lekarzy naciska na badania prenatalne, żeby ewentualnie móc zabić chore dzieci, a nie leczyć. Zawsze mnie zatyka, kiedy słyszę, że powinnam sprawdzić, czy nie jest chore, bo mogłabym je jeszcze "usunąć"...
    Na szczęście są jeszcze ludzie, którym zależy na życiu obu pacjentów, nie tylko kobiety, ale i ukrytego w niej dziecka.
    doceń 23
    • jjkjl
      20.02.2014 15:57
      Kochana, gratuluję ciąży, i niezmiernie cieszę się, że jesteś w na tyle dobrej sytuacji materialnej, że stać Cię też na ewentualne przyjęcie chorego dziecka. Ale polecam przemyślenie badań prenatalnych - nieinwazyjnych oraz, jeśli jesteś w grupie ryzyka (a chyba dlatego Cię namawiają na te badania?), też inwazyjnych. Pamiętaj, że jesteś teraz odpowiedzialna za drugiego człowieka, a życie to nie jest bajka w której można kierować się frazesami. Badania prenatalne pozwalają wykryć szereg chorób, a co za tym idzie leczenie płodu jeszcze w czasie ciąży albo odpowiednio wczesne rozpoczęcie leczenia po porodzie. Pozdrawiam i życzę rozsądku (przydaje się w dorosłym życiu).
      • Sylwia
        06.02.2018 16:31
        Nie jest możliwe leczenia dzieci podczas ciąży. Badania te są wykonywane w celu możliwości ewentualnego usunięcia dziecka.
        doceń 1
        0
  • ehm
    13.02.2014 21:22
    A czasami nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego jak wielkim DAREM i BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM jest właśnie TAKIE DZIECKO... które potrafi kochać BEZWARUNKOWO. Skoro Bóg powołuje je do życia, to znaczy, że już jest ono cudem dla rodziców.

    "Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wielką wartość przed oczami Boga" /Jan Paweł II/
    doceń 34
  • Nobody
    16.02.2014 17:20
    http://www.fronda.pl/a/niesamowity-film-zywe-dziecko-w-worku-owodniowym,34467.html
    doceń 6
  • zofia
    17.02.2014 22:02
    Tej aborcji dokonano w szpitalu, którego dyrektorem jest zasłużony katolik, odznaczony medalem św. Sylwestra. Brrrr...
    doceń 8
  • Adam
    07.02.2018 02:41
    Zycze matkom, ktore decyduja sie na aborcje. Wszystko jedno z jakiego powodu. I ojcom do tego dopuszczajacym. Zeby nigdy wiecej nie mieli dzieci. Bo biedne ich dzieci jesli rodzice od samego poczatku deklaruja, ze nie beda ich naprawde KOCHAĆ, bezwarunkowo. Jedyne wg mnie co może nie tyle usprawiedliwiac co dopuszczac sytuacje zabrania zycia jest obrona zycia. Ale napewno nie przypuszczenia "lekarzy" ze bedzie chore, ani poczucie krzywdy czy wstydu kobiety. Zreszta,czy my zyjemy w starozytnej sparcie? Gdzie dziecko chore skazuje sie na smierc puki jest zupelnie bezbronne, zeby nie obciazac naszej idealnej spolecznosci. Tyle tylko ze mamy juz usg, wiec nie musimy czekac tych 9m-cy. Wiele par czeka w kilometrowych kolejkach na adopcje i chce zatroszczyc sie o to malenstwo jesli jego rodzice nie chca lub nie sa w stanie. Ciekawe ile zdrowych dzieci legalnie zabijacie rocznie. Pozdrawiam
    doceń 11
    • Marcin
      12.02.2018 12:44
      Ja Tobie Adamie zycze bys zamiast potepiac - zaczal modlic sie za tych rodzicow. Dziecko pojdzie do nieba, ale kto uzdrowi dusze rodzicow? Szatan bedzie ich trzymal w szachu cale zycie...
      doceń 3
  • TOM
    29.01.2019 14:30
    Polacy tak naprawdę są antychrześcijańscy i nienawidzą religii.Mają kompleksy, że w ich kraju jest jeszcze katolicyzm, uważają to za brak "europejskości". Popatrzcie na wpisy na forach. Gdyby nienawiść zabijała, to wszyscy prawdziwi chrześcijanie, katolicy w Polsce by zostali eksterminowani. Widać to na co dzień.
  • Łukasz J.
    17.04.2019 11:56
    Katolickości Polski, lub jej niekatolickości nie mierzy się "poparciem dla Kościoła". Tu nie o liczby chodzi. To kwestia tzw. ducha narodowego, historii i współczesności budowanej i żywej w szeroko pojętym kręgu kultury chrześcijańskiej, wyrażanej w naszym przypadku w większości Kościele Zachodnim-Katolickim. Katolickości Polski nie neguje to, że WSZYSCY Polacy (z Prymasem na czele, i z zamiataczem ulic na końcu) są oczywiście grzesznikami, i potrzebują swojego osobistego nawrócenia. Różnimy się tylko tym, jak każdy z nas odpowiada na Boże wezwanie, na Boże Słowo. Ludzie niewierzący odpowiadają tak, jak niegdyś Szatan: nie będę służył, nie chcę Cię znać [Boże]. Tak naprawdę na nic mi moje życie, i nie ma dla mnie wartości życie drugiego człowieka. Ludzie wierzący natomiast przyjmują wobec Stwórcy np. postawę wdzięczności za życie. Swoje i innych. Zapytajcie sami siebie (piszę również do Autora komentarzy podpisanego jako XXX) jaka jest moja własna odpowiedź na dar życia, na Boże dary i obecność w moim życiu. Czy Panu Bogu mówię "jestem słabym człowiekiem, ale chcę Ci mówić tak, Panie", czy "won z mojego życia!".
    doceń 2
  • Łukasz J.
    17.04.2019 12:00
    Szatan brzydzi się człowiekiem. Brzydzi się człowieczeństwem. Podczas egzorcyzmów używa wobec człowieka określeń, które nie mieszczą się nawet w słowniku wulgaryzmów. Z wielkim upodobaniem ODMAWIA człowiekowi człowieczeństwa. Czy to nie jest przypadkiem podobne do odmawiania ludzkiej osobie żyjącej w łonie matki bycia człowiekiem?
    doceń 4
  • Mama
    24.05.2019 20:51
    Smutne. Ale zawsze jest druga strona medalu. Nie jestem za aborcja ale nie potępie nigdy kobiety czy obojga partnerów którzy się na to zdecydowali. Nikt z Was nie wie co nimi kierowało. Nie znacie ich sytuacji. Mam dzieci kilkoro nie wiem czy gdyby przyszło mi zdecydować czy wolałabym wczesna terminach ciąży czy całe życie żyć w poczuciu że moje dziecko kiedyś dowie się że mama mimo że została z poprzednimi mnie oddała komuś obcemu. Myślę że pozne przegrywanie ciąży jest niewskazane bo dochodzi do takich sytuacji co budzi kontrowersje i emocje. Wczesne też obarczone emocjami czasami mogą dać wybór.. Nie oceniam. Uważam że to decyzję bardzo indywidualne i osobiste. A takie możliwości tak czy inaczej być powinny.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy