Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Wrocławski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Liturgia
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • ESM
  • Nasze media
    • WIARA.PL
    • RADIO eM
    • MAŁY GOŚĆ

Najnowsze Wydania

  • GN 35/2025
    GN 35/2025 Dokument:(9399234,Nieznajomość prawdy szkodzi )
  • GN 34/2025
    GN 34/2025 Dokument:(9390659,Ale o co chodzi?)
  • GN 33/2025
    GN 33/2025 Dokument:(9378299,Fiction niekoniecznie science)
  • GN 32/2025
    GN 32/2025 Dokument:(9368241,Jak pięknie!)
  • GN 31/2025
    GN 31/2025 Dokument:(9358597,Ziemi całowanie)
wroclaw.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji wrocławskiej → Po raz pierwszy i na pewno nie ostatni

Po raz pierwszy i na pewno nie ostatni przejdź do galerii

Czytali przedstawiciele środowisk patriotycznych, nauczyciele, studenci, duchowieństwo, mieszkańcy, a nawet... więzień z zakładu karnego. To pierwsze w Polsce publiczne czytanie "Raportów z Auschwitz" rotmistrza Pileckiego.

 
Paweł Dziubański z GHE "Młot" czyta raporty. Maciej Rajfur /Foto Gość

Wszystko zorganizowały stowarzyszenia: "Odra-Niemen" oraz Inicjatywa Historyczna w ramach IV Wrocławskich Dni z Rotmistrzem Pileckim. Plan całości znajdziesz TUTAJ.

Raporty napisane po ucieczce Witolda Pileckiego z Auschwitz są pierwszym świadectwem koszmaru, jaki spotkał ludzkość ze strony Niemców w ramach masowej zagłady. Jeden z najodważniejszych żołnierzy II wojny światowej na polecenie Armii Krajowej stworzył w obozie ruch oporu pod nazwą Związek Organizacji Wojskowej.

Fragmenty relacji rotmistrza w obozu czytali przedstawiciele różnych środowisk przy pomniku-pierścieniu Witolda Pileckiego na Promenadzie Staromiejskiej. W miejscu spacerowym chętnie odwiedzanym przez wrocławian słowa "ochotnika do Auschwitz" intrygowały przechodniów, którzy otrzymywali także edukacyjne ulotki z informacjami i planem wydarzeń na następne dni.

Niektórzy przystawali, by posłuchać przez chwilę. Inni jakby nie dowierzali słowom padającym z głośnika. Tragiczna obozowa rzeczywistość kontrastowała z radosną i pogodną niedzielą w urokliwym miejscu miasta.

- Rotmistrz Pilecki zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Jego poświęcenie, niezłomność, talenty, które otrzymał od Boga i które Mu zwrócił pomnożone przez pomoc drugiemu człowiekowi, to niedościgniony wzór dla mnie jako człowieka, Polaka, katolika oraz księdza. Przede wszystkim jednak zawstydza mnie jego głęboka wiara, dzięki której, jak sam powiedział, przetrwał Oświęcim, a potem ubeckie kazamaty - mówi ks. Marcin Werczyński, wikariusz z parafii NMP Królowej Polski na wrocławskiej Klecinie.

Dzisiaj kapłan przeczytał fragment „Raportu”, w którym autor podejmuje prostą refleksję dotyczącą europejskiej cywilizacji. „Czy w ogóle my, ludzie XX wieku, możemy spojrzeć w twarze tych, co żyli kiedyś i – śmieszna rzecz – dowodzić naszej wyższości, kiedy za naszych czasów zbrojna masa niszczy (…) całe narody?”.

- Obecnie mamy XXI wiek i, w mojej ocenie, pomimo tylu doświadczeń, niewiele się zmieniło. Te słowa rotmistrza nadal są aktualne. Nie wiem, czy umiałbym stanąć i spojrzeć w twarz Witoldowi Pileckiemu, mówiąc że skorzystaliśmy z jego doświadczeń i że ten wiek jest lepszy niż poprzedni. Dlatego czytam „Raporty”, by uczyć siebie i innych - kwituje ks. Marcin Werczyński.

- To nie było tylko czytanie dla czytania, ale miało ono zachęcić innych do sięgnięcia po raporty z Auschwitz. Pilecki jako pierwszy opisał w taki sposób piekło obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu Wymowa tego dzieła jest ponadczasowa, a wymiar uniwersalny. Polacy powinni je znać, stąd pomysł, by wyjść z tą dramatyczną historią na ulice, między przechodniów - mówi Dominika Arendt-Wittchen z Inicjatywy Historycznej.

Organizatorzy już myślą o kolejnej, przyszłorocznej edycji, którą planują zrobić z większym rozmachem. 

- Nie brakuje chętnych, którzy chcieliby przeczytać fragment publicznie. Mamy zamiar zaprosić następnym razem osoby publiczne, znane. Może uda się to stworzyć w ładnej oprawie muzycznej - zastanawia się Ilona Gosiewska, prezes "Odry-Niemen". 

W akcję czynnie włączyła się redakcja "Gościa Wrocławskiego". Jeden z dziennikarzy odczytał fragment raportów.

« ‹ 1 › »
Publiczne czytanie "Raportów" rotmistrza Pileckiego

Foto Gość DODANE 14.05.2017

Publiczne czytanie "Raportów" rotmistrza Pileckiego

​Publiczne czytanie "Raportów" rotmistrza Pileckiego zorganizowane w ramach IV Wrocławskich Dni z Rotmistrzem Pileckim.  
oceń artykuł Pobieranie..

Maciej Rajfur Maciej Rajfur

|

GOSC.PL

publikacja 14.05.2017 21:05

0 FB Twitter
drukuj wyślij zachowaj
TAGI:
  • PATRIOTYZM
  • PUBLICZNE CZYTANIE
  • RAPORTY Z AUSCHWITZ
  • ROTMISTRZ WITOLD PILECKI
  • WITOLD PILECKI
  • WROCŁAW
  • WROCŁAWSKIE DNI Z ROTMISTRZEM PILECKIM

Polecane w subskrypcji

  • „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    „Cierpiałam, ponieważ nie czułam Boga”. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – prorokini porwana przez miłość
  • Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Ikona jasnogórska znów odwiedzi każdą parafię w Polsce. O trzeciej peregrynacji obrazu MB Częstochowskiej
  • Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
    • Rozmowa
    • Barbara Gruszka-Zych
    Zawsze czuliśmy do siebie miłość. Zyta i Antoni Piechniczkowie w rozmowie z „Gościem”
  • „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”,  filmu o św. Maksymilianie
    • Rozmowa
    • Tomasz Gołąb
    „To on mnie znalazł”. Rozmowa z reżyserem „Triumfu serca”, filmu o św. Maksymilianie
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X