• facebook
  • rss
  • Pochowano dzieci nienarodzone

    Karol Białkowski

    dodane 15.10.2014 21:05

    Kilkadziesiąt osób wzięło udział w obchodach Dnia Dziecka Utraconego na cmentarzu osobowickim. W tym roku po Mszy św. w nowym grobowcu pochowano 50 dzieci, po których ciała rodzice nie zgłosili się do wrocławskich szpitali.

    Spotkanie rozpoczęła modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego. Po niej rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego.

    - To na pewno wielkie utrudzenie i obciążenie dla serca, które powraca może nawet każdego poranka - mówił podczas homilii hierarcha, zwracając się do rodziców dzieci, które zmarły jeszcze przed swoimi narodzinami. Zwrócił uwagę, że przy tak dotkliwej stracie pojawia się ewangeliczne pytanie: Do kogo pójdziemy? Przekonywał, że Pan Jezus obiecuje życie wieczne i miłosierdzie.

    - Tak jak każdego dnia, każdego poranka pojawia się cierpienie, ból i tęsknota za utraconym życiem dziecka, tak trzeba nam usłyszeć zapewnienie Słowa Bożego: "Nie wyczerpała się litość Pana, miłość Jego nie zgasła" (przyp red. Lamentacje 3.22). Odnawia się ona i dziś - dodał.

    Podkreślił, że nieprzypadkowo Mszę św. poprzedziła modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia.

    - To dobrze, że w chwili trudnej, smutnej, kiedy nam trzeba Bożego światła, zwracamy instynktownie nasze myśli i serca w stronę Bożego Syna - zaznaczył. Zauważył że mówimy "Jezu, ufam Tobie", co wcale nie oznacza, że rozumiemy i akceptujemy.

    - Ufam, że Bóg jest większy niż wszelkie zło, niż ból i cierpienie, że jest większy niż śmierć. Ufam w Twoje słowo, że przychodzi taki dzień, w którym otrzesz każdą łzę z naszych oczu. Ufam, w Twoje miłosierdzie i w to, że skoro powołałeś nowego, małego jeszcze człowieka do życia, to przecież powołałeś go dla siebie, bo wszystko, co stworzyłeś ma istnieć dla Ciebie i Twojej chwały - tłumaczył.

    Bp Siemieniewski, jako odpowiedź na nasze strapienie i ból, zacytował fragment Ewangelii wg św. Mateusza "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię".

    Po Mszy św. kondukt żałobny przeszedł z urną, w której znajdowały się prochy 50 dzieci do kwatery cmentarnej nr 79, gdzie w nowym grobowcu złożono je na wieczny odpoczynek. Podobne pochówki są planowane w tym miejscu raz na kwartał.

    - To miejsce będzie do nas przemawiało. Myślę, że jest to bardzo ważne dla każdego rodzica, który opłakuje stratę swojego dziecka - mówił franciszkanin, o. Jozafat Gohly.

    Maria Zawartko, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Wrocławia podkreśliła, że ten dzień jest bardzo ważny dla społeczności miejskiej. - Nasuwają mi się trzy słowa: godność, szacunek i pamięć. Od teraz wszyscy rodzice, którzy przedwcześnie stracili swoje dzieci będą mieli godne miejsce, w którym będą mogli się pomodlić.

    Już wkrótce na grobowcu zostanie postawiony pomnik, który będzie przedstawiał matkę i ojca opłakujących swoje dziecko. O pomyśle i jego realizacji można przeczytać TUTAJ.

    W uroczystości wziął udział również ks. Grzegorz Cebulski z parafii prawosławnej św.Cyryla i św. Metodego, urzędnicy miejscy i przede wszystkim rodziny zmarłych przedwcześnie dzieci.

    ________________

    Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół