Założycielka benedyktynek od nieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu (w skrócie benedyktynek sakramentek) Katarzyna de Bar, była naprawdę „ognistą” kobietą. Wystarczy posłuchać niektórych jej słów: „Dziś Pan stanie w bramie tabernakulum, gdzie zostanie wystawiony, aby wołać do nas: »Kto pragnie ognia, niech przyjdzie do Mnie!«”; „O boski Ogniu! Przyjdź spalić wszystko i bądź Panem wszystkiego, co jest we mnie!”. Podobnych płomiennych wypowiedzi matki założycielki jest mnóstwo. Powołany przez nią do życia instytut należy do wielkiej rodziny benedyktyńskiej o historii trwającej już 1500 lat. W jej ramach Mechtylda powołała w XVII w. gałąź, której mniszki mają nieustannie trwać przed Najświętszym Sakramentem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








