Nowy numer 24/2018 Archiwum

Dom na drożdżach

Ponoć niedaleko pada jabłko od jabłoni, a to dzieło wyrosło ze szlachetnego drzewa. Rodziło się między innymi w środowisku ruchu „Wiara i Światło” i Fundacji Brata Alberta, staraniem Stanisława Jabłonki.

Budynek należący do Fundacji Przyjazny Dom przy ul. Okulickiego we Wrocławiu zawdzięcza mu wiele. – Stanisław Jabłonka był trochę jak Mojżesz – uśmiecha się Piotr Ryś, wskazując na fakt, że patriarcha ów nie doszedł do Ziemi Obiecanej. – Włożył wiele wysiłku w stworzenie tego miejsca, ale zmarł (zresztą w Niedzielę Zmartwychwstania), zanim zaczęło funkcjonować. Obecnie jest patronem naszej fundacji.

Gospodarze i artyści

Przy ul. Okulickiego w siedzibie fundacji mieszczą się dwie placówki dla dorosłych, niepełnosprawnych intelektualnie osób: Dom Pomocy Społecznej, z 24 mieszkańcami, oraz Środowiskowy Dom Samopomocy dla 35 osób. – Pierwsza z nich to miejsce całodobowego pobytu. Staramy się, by było prawdziwym domem, gdzie każdy będzie otoczony szacunkiem i serdecznością. Jest to łatwiejsze dzięki temu, że placówka jest kameralna – mówi Jowita Klusik. – Część mieszkańców uczestniczy w warsztatach terapii zajęciowej, dwie osoby pracują w zakładzie aktywności zawodowej, jedna – na otwartym rynku pracy. Przy ul. Pułaskiego we Wrocławiu mamy również mieszkanie chronione, z którego korzysta obecnie dwóch naszych podopiecznych. ŚDS z kolei to placówka dziennego pobytu, gdzie działają pracownie artystyczne i nie tylko, prowadzona jest terapia. W kolorowych wnętrzach „Przyjaznego Domu” panuje pogodny gwar. Dagmara opowiada o swoim kocie Korku i psie, Jola o tym, jak była aniołem w przedstawieniu przygotowywanym w pracowni teatralnej. Ela o obieraniu ziemniaków, jabłek i przygotowywaniu brukselki.

– Mamy tu swoje obowiązki, dyżury – wyjaśniają. – Lubię w wolnej chwili malować, wyklejać obrazki, słuchać muzyki – tłumaczy Terenia. – W pracowni plastycznej rysujemy ludziki, domki. Z Radkiem robimy zdjęcia do gazetki – wyjaśnia Ania. – W pracowni ceramicznej robi się różne rzeczy z gliny, na zajęciach z rękodzieła wyplata się koszyki albo robi się papier czerpany. Jest też nowa pracownia gospodarsko-ogrodnicza.

Poszerzają ściany

Stanisław Jabłonka, wykładowca akademicki i działacz NSZZ „Solidarność”, miał niepełnosprawnego syna Maćka. Był zaangażowany w ruch Wiara i Światło, w krakowską Fundację Brata Alberta, życie franciszkańskiej parafii na wrocławskich Karłowicach, podejmował kolejne inicjatywy na rzecz niepełnosprawnych. – To z synem, dla syna i innych przecierał szlaki – mówi Piotr Ryś. – Stworzył pierwsze we Wrocławiu przedszkole dla niepełnosprawnych, gdy Maciek podrósł – szkołę zawodową, potem warsztaty terapii zajęciowej. Doprowadził do utworzenia w 2005 roku we Wrocławiu Fundacji Przyjazny Dom. Zmarł tuż po jej utworzeniu. Fundacja, choć nie jest to wpisane formalnie w jej statut, funkcjonuje w klimacie otwartym na wiarę. Wiele współtworzących ją osób to członkowie różnych chrześcijańskich wspólnot. W DPS-ie co miesiąc odprawiana jest Msza św. W ŚDS-ie kto chce, uczestniczy w porannej modlitwie. – Bardzo oczekiwane przez podopiecznych są katechezy, jakie co tydzień głosi u nas zaprzyjaźniony franciszkanin, br. Roch – dodaje pan Piotr. Zainteresowanie Przyjaznym Domem jest bardzo duże. Czasem ludzie w podeszłym już wieku, czując, że coraz trudniej jest im opiekować się niepełnosprawnym, dorosłym już dzieckiem, szukają dla niego miejsca. Bywa, że czynią to krewni po śmierci rodziców takiej osoby. Do placówki kieruje potrzebujących MOPS. Czas oczekiwania jest długi. To jeden z powodów, dla którego fundacja stara się o środki na wzniesienie dodatkowego pawilonu. – Drugi powód wiąże się z naszym doświadczeniem dotyczącym osób z autyzmem. One potrzebują specjalnie zorganizowanej przestrzeni, spokoju – mówi P. Ryś. – W nowym pawilonie ma powstać 10 dodatkowych miejsc mieszkalnych i 12 dla ŚDS-u. Chcemy, by znalazła się tam między innymi kaplica, której dotąd nie mamy, oraz inne pomieszczenia – dodaje J. Klusik. Na rzecz rozbudowy Przyjaznego Domu specjalny koncert charytatywny grały ostatnio zespół 30 Synów i 40 Wnuków Jeżdżących na 70 oślętach oraz Orkiestra Trzech Króli. Jak wesprzeć szczytne dzieło? Informacje na stronie przyjaznydom.wroclaw.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma