Nowy numer 28/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Jedni starają się nieść Dobrą Nowinę przez hip-hopowe rytmy (ss. VI–VII), inni czynili to, budując szpitale, fundując klasztory (ss. IV–V).


By ocalić przestrzeń chrześcijańskiego ładu świata, często przydatna okazuje się dziś „nawijka” i specyficzna muzyka, kiedyś trzeba było stanąć do walki z Mongołami pustoszącymi kraj. Tak też uczynił Henryk Pobożny w 1241 roku. Przybywa ludzi, których fascynują sylwetki syna św. Jadwigi Śląskiej – Henryka Pobożnego i jego żony Anny, dobrego władcy i dzielnego rycerza oraz księżnej o wrażliwym sercu. Czy ich ofiarność w budowaniu i chronieniu chrześcijańskiej rzeczywistości doczeka się jeszcze wyraźniejszego uznania? Być może. Tymczasem jednak wśród nas są ludzie, którzy odbyli przymusową podróż w strony, z jakich przed wiekami nadciągali Mongołowie (s. VIII). Sybiracy – pamiętajmy o nich, póki jeszcze czas.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma