Nowy numer 28/2018 Archiwum

Kazimierz Michał Ujazdowski odchodzi z PiS

Nie mogę autoryzować takiej polityki - pisze były polityk PiS.

Kazimierz Michał Ujazdowski, były minister w rządach PiS i poseł, a obecnie deputowany do Parlamentu Europejskiego, w specjalnym oświadczeniu poinformował, że rezygnuje z członkostwa w PiS. Przypomina w nim, że wyborcy udzielili poparcia Prawu i Sprawiedliwości, oczekując naprawy państwa, sprawiedliwej dystrybucji dóbr, poszanowania praw obywatelskich i prowadzenia dialogu ze wszystkimi środowiskami społecznymi.

„Niestety, strategia przyjęta przez kierownictwo PiS po wyborach uniemożliwia realizację deklarowanych celów. Potencjał Polski zamiast wzrastać, trawiony jest w ciągłych, niepotrzebnych konfliktach. Eskalacja sporów prowadzi do drastycznych podziałów społecznych, a brak szacunku dla niezależności Trybunału Konstytucyjnego skutkuje niepewnością prawa i obniżeniem gwarancji praw obywatelskich. Klimat nieufności do samorządów i niezależnych instytucji wydatnie obniża szanse modernizacji Polski” - pisze były już polityk PiS.

W tym kontekście Ujazdowski wymienia także spór o Trybunał Konstytucyjny oraz obecny kryzys w Sejmie. Jego zdaniem zdecydowana większość obywateli “nie chce plemiennej wojny, która odwraca uwagę od tego, co najważniejsze dla przyszłości kraju”. Tym bardziej że wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy wyzwania międzynarodowe przemawiają za redukcją konfliktu wewnętrznego. “W takiej sytuacji - pisze Ujazdowski - dobra władza powinna dążyć do łagodzenia sporów i koncentrować się na bezpieczeństwie obywateli i ustabilizowaniu pozycji Polski na arenie międzynarodowej”. “Nie mogąc autoryzować takiej polityki - stwierdza Ujazdowski - podjąłem decyzję o rezygnacji z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości”. Zamierza on zachować niezależność polityczną, a jako poseł do Parlamentu Europejskiego będzie koncentrował się na sprawach reformy Unii Europejskiej i bezpieczeństwa obywateli.

Czytaj także:

"Obawiam się, że nie ma szansy na zmianę tego kursu"
« 1 »

Zobacz także

  • paulus
    03.01.2017 17:23
    ....czas bolkobrania trwa....Szczesc Boze
    doceń 1
  • Darek
    03.01.2017 22:02
    Temu panu coś się chyba pomieszało. Według niego większość parlamentarna jest temu wszystkiemu winna?
    doceń 2
  • Gość
    03.01.2017 23:28
    Jeśli ma odrobinę honoru, to powinien zrzec się przywileju bycia europosłem wybranym z listy PiS.
    doceń 2
  • ppp
    04.01.2017 18:36
    Tym, którzy żądają oddania przez Ujazdowskiego mandatu europosła przypomnę, że Jarosław Kaczyński startujący w 1997 roku został posłem z list AWS, w której klubie nie zasiadał nawet jednego dnia - po prostu do niego nie wstąpił przed sesją inaugurującą Sejm nowej kadencji. Był więc nielojalny nim AWS zdążył coś spieprzyć, nie miał żadnego powodu by po niecałym miesiącu od wyborów zdradzić program, pod którym się podpisał w kampanii wyborczej. I co wy na to, PiSowskie bolszewiki?
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma