Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zdaniem młodych

W ubiegłym tygodniu odbył się Parlament Młodych archidiecezji wrocławskiej. Młodzież odpowiadała na pytania zawarte w ankiecie przygotowanej przed Synodem Biskupów. Prezentujemy kilka postulatów, które wkrótce zostaną przekazane za pośrednictwem Krajowego Duszpasterstwa Młodzieży do Watykanu.

W obradach Parlamentu Młodych wzięli udział przedstawiciele 17 parafii i wspólnot archidiecezji wrocławskiej. Z udzielonych w ankietach odpowiedzi powstało wspólne opracowanie. Prezentujemy najciekawsze postulaty.

Czego domagają się młodzi ludzie od Kościoła w naszym kraju?

Naszym największym pragnieniem jest to, aby Kościół zawsze pozostawał wierny Chrystusowi. Żył Ewangelią, ale dostosowywał formy, środki i język przekazu do wrażliwości i mentalności współczesnego człowieka, także niewierzącego. Wydarzenia ewangelizacyjne powinny być odpowiednio wcześniej nagłaśniane i reklamowane w przestrzeni publicznej. Chrześcijańskie wspólnoty mają być przede wszystkim miejscami formacji duchowej, przestrzenią, gdzie możliwy jest duchowy wzrost. Służyć temu powinno dobre przygotowanie księży, katechetów, liderów /animatorów grup - duża dbałość o jakość i merytoryczność kazań, szkolnej katechezy, konferencji.

Kościół ma być miejscem spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Duszpasterze powinni mieć czas na indywidualne rozmowy z wiernymi, młodzieżą. Duże znaczenie ma dla nas bezpośredni kontakt z kapłanem, osobami odpowiedzialnymi za wspólnotę. Chcemy by byli dla nas przykładami i autorytetami, równocześnie powinni być gotowi do budowania relacji, pozwalać nam na realizację własnych pomysłów. Wyjątkowym miejscem spotkania mógłby się także stać sakrament pojednania, tak, aby spowiedź nie kończyła się tylko na wymienieniu grzechów i ich odpuszczeniu, ale była okazją do rozmowy o życiu duchowym. Młodzi zaangażowani w życie Kościoła powinni czuć, że nie są tylko wolontariuszami, którzy mają coś dać od siebie, ale, że dużo więcej otrzymują. Zadaniem Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży powinno być stwarzanie okazji do wspólnego działania i spotkania młodych zgromadzonej w różnych ruchach i parafiach diecezji - szeroko rozumiana posługa jedności.

Jakie rodzaje i miejsca zrzeszeń młodzieżowych, instytucjonalnych i pozainstytucjonalnych odnoszą największy sukces w kręgach kościelnych /pozakościelnych i dlaczego? W jaki sposób i gdzie udaje się wam spotkać ludzi młodych, którzy nie odwiedzają waszych środowisk kościelnych?

Każdy z nas zna ludzi młodych, którzy pozostają poza Kościołem. Spotkać ich można wszędzie: w szkole, na uniwersytecie, w akademikach, klubach... wszędzie
tam, gdzie żyją ludzie. Aby dotrzeć do tych, którzy nie znają Kościoła lub mają tylko powierzchowną wiedzę, należy przede wszystkim świadczyć własnym życiem:
otwartością, dobrocią, uczciwością, nieocenianiem, wiernością zasadom płynącym z Ewangelii. Taka postawa, osobisty kontakt przynoszą największy sukces duszpasterski. Ludzie potrzebują spotkania, relacji, wysłuchania i poczucia sensu. Wspólnoty, które im to ofiarują, potrafią zjednoczyć młodych wokół konkretnego celu,
cieszą się największym powodzeniem.

Drugim ważnym elementem jest dostosowywanie przekazu do odbiorcy - nie można zapraszać tylko na określone nabożeństwa, adorację, mszę świętą ludzi, dla których te formy życia religijnego są niezrozumiałe i niewiele znaczące. Należy docierać przez różnego rodzaju aktywności, wspólne spędzanie wolnego czasu, wyzwania, które zainteresowałyby także młodych niezwiązanych z Kościołem (wycieczki, gry, koncerty…). Język, którym mówi się o wierze nie może być hermetyczny, powinien być zrozumiały dla każdego człowieka. Sukces odnoszą ci duszpasterze, którzy potrafią mówić takim językiem.

Jakie jest zaangażowanie rodzin i wspólnot w rozeznanie powołaniowe ludzi młodych? Jak w waszych diecezjach dokonuje się planowania doświadczeń i dróg młodzieżowego duszpasterstwa powołań?

Wspólnoty kościelne to miejsca, które często służą rozeznawaniu życiowego powołania, ale w naszym odczuciu temat ten podejmowany jest za rzadko i niesystematycznie, ogranicza się go często do konkretnego tygodnia w roku. O powołaniu w Kościele mówi się zazwyczaj w kontekście kapłaństwa lub życia konsekrowanego, mniej czasu poświęca się innym wyborom życiowym. Chcielibyśmy, aby w Kościele modlono się nie tylko o powołania do kapłaństwa, życia zakonnego, ale także by zadbano w modlitwach o małżeństwa, ludzi różnych zawodów, umiejętność rozeznawania powołania. Do tego ostatniego warto przygotowywać młodych ludzi przez cykle spotkań pomagających poznać samego siebie, uczących podejmowania decyzji, łączących duchowość z psychologią.

Bardzo ważnym elementem byłyby także spotkania z ludźmi, którzy już dokonali określonych wyborów życiowych, rozmowy z kapłanami, siostrami, małżonkami, przedstawicielami różnych zawodów. W Kościele powinno się częściej mówić także o kierownictwie duchowym, tak by wierni wiedzieli, że mogą w życiu korzystać także
z takiego wsparcia. Wtedy łatwiej byłoby im również rozeznać ich szczególne zadanie w Kościele - powołanie w powołaniu.

Czytaj także:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama