Nowy numer 44/2020 Archiwum

Na półmetku The World Games 2017: jest lepiej niż na poprzednich igrzyskach

W tej chwili mamy już ponad dwa razy więcej medali niż przed czterema laty. Na kogo z biało-czerwonych jeszcze możemy liczyć?

Przed czterema laty w kolumbijskim mieście Cali Polska zakończyła klasyfikację medalową na 21. pozycji, zdobywając 5 medali: 2 złote i 3 brązowe. Już w tym momencie jesteśmy w lepszej sytuacji niż po ostatnich igrzyskach, ponieważ na swoim koncie mamy już 11 medali (3 złote, 4 srebrne i 4 brązowe), co daje nam 15. pozycję.

Prowadzą Rosjanie, którzy wywalczyli już 40 krążków w tym 24 złote.

W polskie kadrze na podium igrzysk stawali: Alicja Tchórz (srebro w sportowym ratownictwie wodnym) sztafeta w składzie: Cezary Kępa, Wojciech Kotowski, Adam Dubiel i Bartosz Makowski (dwa srebra w sportowym ratownictwie wodnym 4 x 50 m i 4x25 m), sztafeta w składzie: Karolina Faszczewska, Anna Nocoń, Alicja Tchórz, Dominika Kossowska (brąz w sportowym ratownictwie wodnym 4 x 25 m), Magdalena Macios (brąz w sumo), Paweł Wojda (brąz w sumo), Wojciech Bógdał (złoto w motoparalotniarstwie), Marcin Bernat (brąz w paralotniarstwie), Jarosław Olech (złoto w trójboju siłowym), Bartosz Zabłocki (srebro w 2000 m w wioślarstwie halowym), Artur Mikołajczewski (2000 m w wioślarstwie halowym)

O medal otarli się Marcin Dzieński we wspinaczce sportowej na czas oraz Magdalena Nowakowska w karate. Oboje przegrali w rywalizacji o brąz i zajęli 4. miejsce.

To jeszcze nie koniec szans dla naszej reprezentacji. Wielkie nadzieje kibice pokładają w drużynie żużlowej z wrocławianinem Maciejem Janowskim na czele. I nie bez powodu, ponieważ polska ekipa przed kilkunastoma dniami zdobyła Drużynowy Puchar Świata.

Duże szanse medalowe ma Michał Bąbos w karate. Mistrz Polski całkiem niedawno w Pucharze Świata w Toledo zajął 3. miejsce i pokazał, że potrafi wygrywać z najlepszymi. Karateka nie ukrywa swojej wiary w Boga. Więcej o osobie Michała i jego zamiłowaniu do... Różańca przeczytacie TUTAJ.

O swoich aspiracjach medalowych głośno mówią szczypiorniści plażowi. Specyfika piłki ręcznej plażowej polega na tym, że praktycznie każdy z każdym może wygrać.

- Po niezbyt udanych dla mojego zespołu mistrzostwach Europy postanowiliśmy dokonać korekt w składzie. Wszystko po to, aby turniej World Games we Wrocławiu dał nam większą satysfakcję i wyższą lokatę. Chcemy wejść do fazy medalowej. Dlatego tak istotny będzie mecz ćwierćfinałowy - mówi Krzysztof Kisiel, trener męskiej reprezentacji Polski.

Nie ma co ukrywać, że wiążemy swoje nadzieję w tej dyscyplinie także z kobiecą ekipą, która miesiąc temu osiagnęła historyczny sukces. Reprezentantki Polski, po bardzo wyrównanym spotkaniu, przegrały z Norwegią 0:2 w finale Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej Plażowej Chorwacja 2017 i tym samym zostały wicemistrzyniami Starego Kontynentu.

Wysoki poziom Polska prezentuje również w kickboxingu. Decydujące pojedynki o medale zaplanowano na czwartek w Hali Stulecia. Miejmy nadzieję, że w stawce znajdą się Polacy m.in. Róża Gumienna czy Małgorzata Dymus. Ta ostatnia z powodu wycofania się jednej z zawodniczek z Tunezji w kategorii 56 kg otrzymała wolny los. To oznacza, że rywalizację w ringu rozpocznie dopiero od półfinału i tylko jedna walka dzieli ją od medalu.

Eksperci informują, że biało-czerwoni powinni także wywalczyć jeden, a może więcej krążków w ju-jitsu. Z poprzednich igrzysk The World Games w Cali Polacy przywieźli aż cztery medale (z 5 wszystkich, jakie zdobyliśmy). Jak zapowiadali już, chcą powtórzyć sukces z Kolumbii w stolicy Dolnego Śląska.

Zapraszamy także do obejrzenia galerii zdjęć z aren igrzysk sportów nieolimpijskich. Wiele ujęć zapiera dech w piersiach z powodu bardzo widowiskowych dyscyplin!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama