GN 42/2020 Archiwum

Rekolekcyjny boom

Definitywny (czy na pewno?) koniec wakacyjnych i wczesnojesiennych wypraw skłania do podsumowań. Gdy "mamy wolne", nie wystarczają nam już tylko atrakcje turystyczne. Czekamy na więcej. Na urlopie czy podczas wolnego weekendu chcemy… nieba!

Ruch Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Wrocławskiej w samym tylko lipcu i sierpniu organizował 8 turnusów rekolekcyjnych (w tym dla dzieci, młodzieży, a także rodzinne), w których wzięło udział w sumie ok. 510 osób. Kilkanaście rekolekcyjnych wyjazdów odbyło się w innych terminach (np. ferie zimowe, Boże Ciało) – w nich wzięło udział około 1000 osób.

– Jako Domowy Kościół – gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie archidiecezji wrocławskiej) od 1 września 2016 do 31 sierpnia 2017 zorganizowaliśmy łącznie dwanaście 15-dniowych Oaz Rodzin, dziesięć Oaz Rekolekcyjnych Animatorów Rodzin (tzw. ORAR-ów) i Sesji oraz dziewięć turnusów rekolekcji tematycznych (w sumie we wszystkich tych wydarzeniach uczestniczyło 2213 osób); ponadto kilkanaście rodzin wyjechało na rekolekcje organizowane przez inne diecezje – wyjaśnia Dariusz Stępień.

Właściwie każda wspólnota, każde duszpasterstwo, akademickie, młodzieżowe czy „stanowe”, proponuje swoim – a często też osobom „z zewnątrz” – udział w jakiejś formie rekolekcji. Przykładowo we wspólnocie Hallelu Jah właściwie nieustannie jest czas w trakcie, tuż „po” lub „tuż przed” jakimiś rekolekcjami. Jedną z charakterystycznych dla tej wspólnoty propozycji jest JPII PowerTime – przeznaczony dla młodzieży obóz, a zarazem rekolekcje, z wieloma sportowymi propozycjami, z warsztatami. W tym roku młodzi uczestnicy (ok. 60-70 osób) przeżywali swoistą „szkołę życia” – pomagając m.in. w gospodarskich pracach.

– To była propozycja dla młodzieży. Natomiast dzieci zaprosiliśmy na kolonie – wyjaśnia Tomasz Piechnik, lider wspólnoty. – Można powiedzieć, że były to „rekolekcyjne kolonie”, łączące różne formy wypoczynku z czasem spotkania z Bogiem, oparte na autorskim, długo przygotowywanym programie. Uczestniczyło w nich ok. 50 dzieci. Organizowaliśmy ponadto 4 turnusy rekolekcyjne, po 100 osób.

Jeden z nich nosił nazwę „więcej niż urlop” i był otwarty dla osób spoza wspólnoty. – Jest to propozycja łącząca rodzinny wypoczynek z elementami rekolekcji (niezbyt intensywnych) – wyjaśnia Tomasz. – Uczestnicy zaproszeni są do udziału w małych grupach, w modlitwie wieczornej. Przy czym udział w tych rekolekcyjnych punktach programu nie jest obowiązkowy. Jak się okazuje, niemal wszyscy jednak, poza średnio 1-2 osobami na turnusie, decydują się brać w nich udział.

T. Piechnik podkreśla popularność tego typu form. Ludzie często mają dość krótkie urlopy, chcą je wykorzystać i na odpoczynek ciała i na „pokrzepienie ducha”. – Takie wyjazdy mają duże znaczenie ewangelizacyjne. Okazują się ważne dla ludzi żyjących dotąd nieco na peryferiach Kościoła, osób którym trudno byłoby zdecydować się od razu na bardzo intensywne rekolekcje; także dla par żyjących w związkach niesakramentalnych – mówi. – Ludzie bardzo cenią sobie choćby spotkania w grupach; chcą porozmawiać o swoim życiu.

Hallelu Jah organizuje również zimową edycję JP II PowerTime i zimowy „więcej niż urlop”, rekolekcje wielkopostne, adwentowe, dni wspólnoty, Kursy Alfa.

Takich wspólnotowych propozycji jest mnóstwo. Warto pamiętać także o zbliżającym się Europejskim Spotkaniu Młodych organizowanym przez braci z Taizé - zobacz TUTAJ. Coraz więcej osób poszukuje ponadto miejsc, gdzie można przeżyć rekolekcje w ciszy, w różnych porach roku. Na terenie naszej archidiecezji taka możliwość istnieje np. u sióstr boromeuszek w Małuszynie. Zobacz TUTAJ. Dla tych, którzy chcą przez jakiś czas porozmawiać z Panem Bogiem na odludziu, drzwi otworzy z pewnością Garnierówka w Głębowicach – zobacz TUTAJ.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama