Nowy numer 28/2020 Archiwum

Gdzie jest miejsce w Kościele dla osób w związkach niesakramentalnych?

Na to pytanie odpowiadają rekolekcje w parafii Świętej Rodziny we Wrocławiu w każdą niedzielę Adwentu. Tym razem naukę wygłosił ks. Wojciech Jednoróg.

W parafii pw. Świętej Rodziny w każdą niedzielę Adwentu odbywają się rekolekcje dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Przed tygodniem do wiernych mówił ks. dr Bartosz Mitkiewicz. Przeczytaj o tym tutaj:

Każdy ma swoje Betlejem. O związkach niesakramentalnych

W drugą niedzielę Adwentu podczas wieczornej Mszy świętej homilię wygłosił ks. Wojciech Jednoróg, który skupił się na posynodalnej adhortacji apostolskiej o rodzinie "Amoris Laetitia" Ojca Świętego Franciszka.

- Papież przez nią przekazuje nam, że pragnie duszpasterskiego rozeznania w przypadku osób w związkach niesakramentalnych. Aby Kościół spojrzał na nich z nowej perspektywy. Pamiętajmy, że ten dokument dotyczy całego świata, nie tylko Polski. U nas w kraju nie marginalizuje się takich osób i nie ma jakiejś agresywnej polityki wobec nich. Papież zachęca, aby zagłębić się w ten temat, by umieć w swoim nauczaniu i w kontaktach pomóc tym osobom określić, w jakiej sytuacji się znaleźli - tłumaczył kapłan.

Oprócz tego istnieje także rozeznawanie osobiste. Czyli sami zainteresowani muszą zadawać sobie pytania, by nie skostnieć w swoim położeniu, by, bojąc się odrzucenia, nie zaczęli cementować się w swojej sytuacji, aby nie pomyśleli: "Skoro nie ma dla mnie szans, to zasklepiam się i nie robię nic". Nie chodzi o umniejszanie trwania w grzechu, ale należy patrzeć na to, co nas łączy jednocześnie z obiektywną sytuacją grzechu, która zachodzi bezsprzecznie.

- Papież mówi w rozeznawaniu o logice integracji. Patrzmy na to, co nas łączy. Czyli gdzie te osoby mogą znaleźć miejsce we wspólnocie wiernych. W Amoris Laetitia wskazuje, by osoby żyjące w związkach niesakramentalnych trwały w ludzie Bożym. Jak to robić? Na przykład przez rozważanie słowa Bożego, które jest skierowane dla wszystkich, nie tylko dla tych co przyjmują Komunię Świętą - mówił ks. Wojciech Jednoróg.

Dalej, te osoby mogą trwać przez modlitwę, która odgrywa fundamentalna rolę. Niektórzy zapytają: "Jak modlitwa może być żywa, skoro trwam w grzechu?". Modlitwa może nam pomóc otworzyć nas na miłosierdzie Boga.

- Liczy się także pobożność eucharystyczna, na przykład uczęszczanie na Adorację Najświętszego Sakramentu, przyjmowanie komunii duchowej, czyli komunii pragnienia przyjęcia Chrystusa. Czynienie dzieł miłosierdzia i pokuty, które nas uświęcają - wymieniał kaznodzieja.

Podkreślił, przy tym, że jeśli ktoś w powtórnym nowym związku doczekał się potomstwa, to ze względu na nie powinien pielęgnować kontakt z Bogiem i Kościołem, by wychowywać dzieci w wierzej katolickiej, aby one mogły otrzymać szansę jedności z Bogiem.

Kapłan wspomniał również o procesie stwierdzenia nieważności małżeństwa, które dokonuje się na podstawie rozeznawania duszpasterskiego i osobistego.

- W niektórych przypadkach to droga wyjścia - znalezienie czynnika do procesu kanonicznego o stwierdzenia nieważności - wyjaśniał ks. Jednoróg.

Poruszył jeszcze temat absolucji sakramentalnej, którą mogą otrzymać osoby w nowych związkach, jeżeli będą żyły ze sobą w czystości, czyli nie w sposób cielesny, to jest jak brat z siostrą. Na to musi wyrazić zgodę każda ze stron, ze świadomością życia w grzechu i poinformowaniem spowiednika oraz ewentualnie proboszcza miejsca.

- Wtedy możemy przystępować do Komunii Świętej, ale istnieje zalecenie duszpasterskie, aby nie siać zgorszenia, bo wierni mogą nie wiedzieć o warunkach rozgrzeszenia, dlatego warto pójść wówczas do innego Kościoła. Papież zachęca także, by te osoby uczestniczyły w katechezach dla dorosłych. Oprócz tego mogą uzyskać namaszczenie chorych jeśli zachodzi ryzyko śmierci. Co do pogrzebu katolickiego - jeśli osoba uparcie trwała w grzechu i afiszowała się takim stylem życia, wówczas kapłan może odmówić. Warto przypomnieć w tym kontekście słowa św. Jana Pawła II, który przestrzegał, by nie serwować innym quasi-miłosierdzia i nie być fałszywymi Samarytanami - podsumował wikariusz parafii pw. Świętej Rodziny.

Zapraszamy na kolejne nauki w 3. i 4. niedzielę Adwentu na godzinę 18 na Mszę do kościoła Świętej Rodziny na wrocławskim Sępolnie, a po niej na konferencję o 19 w salce domu parafialnego. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama