Stacja IV
JEZUS SPOTYKA MATKĘ SWOJĄ
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste…
Masz ci los, przyszła matka!
Po co przyszła? Po co?
Patrzeć na moją mękę?
Uciekałem przed nią, ukrywałem się.
Chciałem żyć po swojemu,
miałem własną receptę.
Nie udźwignę jej spojrzenia,
nie zniosę wyrzutu w jej oczach.
Tyle boleści! Zgubiłem matkę.
OTO MATKA TWOJA.
Posyłam Ją na twoją drogę.
(Chwila ciszy). Któryś za nas cierpiał rany…
oceń artykuł








