Stacja V
SZYMON Z CYRENY POMAGA DŹWIGAĆ KRZYŻ JEZUSOWI
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste…
Jakiś chłop wraca z pola.
Do czarta! Przymusili go.
Nie chcę, słyszycie?
Nie chcę jego pomocy!
Twoja ręka poniża mnie. Odejdź!
Poradzę sobie. Muszę…
Uszedłem przecież sam kawał drogi.
Nie jest ze mną tak źle…
Poprawię tylko krzyż, mocno uwiera.
Odetchnę nieco i pójdę dalej.
JA JESTEM TWYM RAMIENIEM.
Oprzyj się na mnie.
(Chwila ciszy). Któryś za nas cierpiał rany…
oceń artykuł








