Stacja VII
JEZUS PO RAZ DRUGI UPADA
Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste…
Słońce pali niemiłosiernie.
Czas sączy się jak pot po plecach.
Już połowa drogi.
Czego się dorobiłem w życiu?
Co pozostało mi w rękach?
Gdzie te pieniądze i te honory?
Gdzie przyjaciele i zabawy?...
Pustkowie i nędza.
Boże, jaki ja jestem biedny!
JA JESTEM TWOIM BOGACTWEM.
Wypełnię twoją duszę skarbami łaski.
(Chwila ciszy). Któryś za nas cierpiał rany…
oceń artykuł








