Nowy numer 47/2022 Archiwum

Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry

Takich wakacji można jej pozazdrościć. 40-kilometrowe wędrówki, jagody, przyjaciele i przygody. W Dusznikach-Zdroju dbają o upamiętnienie turystki z ubiegłego stulecia. Tu także (oraz we Wrocławiu) kręcono ujęcia do powstającego filmu dokumentalnego o Edycie Stein.

„Naszą największą radością latem była – od wczesnego dzieciństwa – wspólna wycieczka gdzieś w dal” – pisze Edyta w autobiografii zatytułowanej „Dziejach pewnej rodziny żydowskiej”. Wspomina, jak matka wynajmowała duży wóz i w niedzielny poranek rodzina Steinów z zaproszonymi gośćmi wyruszała na całodzienną wyprawę do lasu.

Opisuje wakacyjny wyjazd w Karkonosze – wspominając, jak z przyjaciółmi śpiewała głośno piosenki, wędrując szosą, jak ona i jej koleżanki obmyśliły sobie wakacyjne fryzury, jak plażowały i czytały poważne książki. „Kurczątko, ty jesteś taka mądra, czy możesz mi powiedzieć, co to znaczy?” – słyszała czasem Edyta od przyjaciółki Rose.

Edyta pochłaniała wtedy „Etykę” Spinozy – nosząc ją w nieprzemakalnej pelerynie nawet na wycieczki do lasu. Na postojach wdrapywała się na drzewo, by zagłębić się w lekturze oraz podziwiać krajobrazy.

Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry   Filmowa Edyta w górach. Archiwum Dariusza Giemzy

Edyta pisze następnie, jak w 1912 r. przebywała z przyjaciółmi w Zieleńcu w pobliżu Dusznik-Zdroju (dziś Zieleniec to część Dusznik). Była tam zresztą już wcześniej, w dzieciństwie, z siostrami Erną i Elzą oraz szwagierką Trude. „Wtedy to po raz pierwszy ujrzałam prawdziwe góry” – wspomina.

Plenery z Dusznik-Zdroju zostaną ukazane w powstającym filmie dokumentalnym o Edycie w reżyserii Bogusławy Stanowskiej-Cichoń. Zobacz tu:

Opisuje jak podczas wakacyjnego pobytu w 1912 r. zbierała jagody i grzyby; wspomina tłum eleganckich kuracjuszy na promenadzie, 40-kilometrowe wyprawy, których trasy opracował Hans Biberstein – przyjaciel, a w przyszłości mąż jej siostry Erny. Wspomina Międzygórze, Międzylesie, Śnieżnik – gdzie boleśnie otarła sobie nogę. Wyprawie towarzyszyły też pewne napięcia pomiędzy przyjaciółmi, ale ostatecznie doszło do pojednania, a wspomnienie malowniczej okolicy pozostało w pamięci Edyty na zawsze. Potem rozwijała zresztą dalej swoje turystyczne pasje, na przykład w Szwarzwaldzie.

Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry   Podczas zdjęć do powstającego filmu. Zbieranie jagód. Archiwum Dariusza Giemzy

W filmie zobaczymy sceny z samych Dusznik, między innymi z pijalni wód, ale także piękne ujęcia z widokiem gór, okolicznych łąk, pól, zbieranie jagód, wędrówki. – Jej wakacje w okolicach Dusznik były chyba najpiękniejsze, bo najbardziej szczegółowo je opisała – zauważa Dariusz Giemza – lokalny pasjonat historii, prowadzący w Kudowie-Zdroju Muzeum Skarbiec Ziemi Kłodzkiej.

W Dusznikach-Zdroju trwa właśnie – podobnie jak we Wrocławiu – Rok Edyty Stein. Pamięć o niej jest tu bardzo kultywowana. – Mamy pomnik, który stanął w mieście 100 lat po jej wakacyjnym pobycie w tym miejscu, są relikwie – dodaje D. Giemza.

Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry   Pomnik w 100. rocznicę wizyty Edyty Stein w Dusznikach-Zdroju. Archiwum Dariusza Giemzy

Pomnik został wzniesiony staraniem rodziny pana Dariusza. Znajduje się przy ul. Mickiewicza, obok domu sióstr elżbietanek.

– W samym centrum miasta przypomina o Edycie mieszkańcom, kuracjuszom, turystom – mówi inicjator przedsięwzięcia. Dodaje, że powstał niedawno obraz pana Władysława Kolbusza ukazujący Edytę na tle gór. Miasto przygotowało okolicznościową widokówkę (w której wykorzystano ów obraz), a także pieczęć z okazji Roku Edyty Stein w Dusznikach Zdroju, która dostępna jest w Dworku im. Fryderyka Chopina.

W sierpniu skwer przy wejściu do parku, gdzie obmywała sobie stopy z kurzu po trudach wycieczek, otrzyma imię Edyty Stein. Niedawno odbyła się specjalna konferencja poświęcona Edycie – zobacz TUTAJ.

W ramach wakacyjnych wypraw w Roku Edyty Stein warto odwiedzić okolice, które oczarowały przyszłą patronkę Europy.

Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry   W trakcie zdjęć do filmu. Archiwum Dariusza Giemzy Duszniki-Zdrój. Edyta Stein i góry   W pijalni wód w Dusznikach-Zdroju. Archiwum Dariusza Giemzy

 

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy