Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia

Uroczyste zakończenie II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej odbędzie się w uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Abp Józef Kupny zapowiedział, że podpisze wtedy dekret promulgujący dokument końcowy synodu. Wspomniał o kolejnych krokach, jakie planuje. Ostatnia sesja plenarna była również okazją do spojrzenia wstecz, na przebytą drogę.

Ksiądz Piotr Żuber zaprezentował na ostatnim plenum końcowe poprawki wniesione do dokumentu roboczego, po przekazanych uwagach – w większości precyzujące pewne pojęcia. Usunięty został rozdział poświęcony dekanalnemu programowi duszpasterskiemu (który nie został przyjęty w głosowaniu przez uczestników plenum) oraz teksty z nim powiązane.

Abp Józef Kupny zapowiedział, że podpisze dekret promulgujący dokument końcowy synodu, z wprowadzonymi poprawkami. Stanie się to w niedzielę Zesłania Ducha Świętego 24 maja. – Przyjmuję ten dokument jako wasz głos – mówił, wspominając o długim procesie jego powstawania, pośród modlitwy, rozmów, debat.

Zobacz także TUTAJ

Jak wdrożyć zawarte tam zapisy? Metropolita zamierza powołać komisję ds. interpretacji i wdrożenia uchwał II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej – to ona będzie koordynować proces wdrażania.

– W pierwszej kolejności chcę też powołać Centrum Formacji i Misji, które będzie głównym ciałem wspomagającym wdrożenie – zapowiedział. Arcybiskup wśród pierwszych kroków planuje również rozpoczęcie prac nad powołaniem rad w diecezji i w parafii (ich powstanie musi być poprzedzone procesem informowania, przygotowań), a także zespołu ds. osób w bezdomności. Zapowiedział również prace nad dwoma portalami internetowymi, które usprawnią proces komunikacji w diecezji – portalu kurii (oficjalne komunikaty, poradniki dla proboszczów, itd.) oraz strony internetowej informującej o bogactwie wydarzeń w archidiecezji.

Adriana Kwiatkowska, sekretarz generalna synodu, przypomniała genezę synodalnej wędrówki w archidiecezji wrocławskiej. Był nią synod o synodalności, zwołany przez papieża Franciszka. Na spotkaniu osób, które zaangażowały się w niego na terenie wrocławskiego Kościoła, pojawiło się wówczas pytanie: „co dalej?” To wtedy padło hasło: „synod diecezjalny”. Zrodziła się refleksja, że trzeba skoncentrować się na trzech obszarach: komunia, formacja i misja.

– Wiedzieliśmy, że to nie może być tylko opowiadanie o komunii, formacji, misji – podkreślała, tłumacząc że synodalna wędrówka opierała się na modlitwie, na dzieleniu się słowem Bożym, adoracji Najświętszego Sakramentu. Chodziło o otwarcie się na to, co naprawdę może ożywić i przemienić serca, prowadzić do autentycznego spotkania z Bogiem i człowiekiem.

Kolejne lata synodu prowadziły przez wspólne rozważanie biblijnych tekstów – najpierw listów do siedmiu Kościołów z Apokalipsy, następnie „znaków chwały” z Ewangelii św. Jana, a później tekstów z Dziejów Apostolskich.

Adriana wspominała pierwsze, charakterystyczne refleksje uczestników synodu. „Siedziałem w ławce z moim proboszczem!”, „Nie wiedziałem, że nasz proboszcz jest taki samotny...”, „Ja dalej nie wszystkich ludzi z mojego zespołu synodalnego lubię, ale przez to, że zaczęłam ich słuchać, bardziej ich rozumiem”.

– Nosiliśmy wodę, z nadzieją, że On zrobi wino – mówiła.

Wspominała o wielkim gronie ludzi zaangażowanych w bezinteresowną służbę na rzecz synodu, a bp Maciej Małyga – w imię przejrzystości – zaprezentował dokładny budżet synodu, z wyszczególnieniem poszczególnych przedsięwzięć i wydarzeń. W sumie koszt synodu to 574 851, 37 zł, z czego 120 860 zł pochodziło z zasobów archidiecezji wrocławskiej, a 453 991, 37 zł od darczyńców.

Swoje wspomnienia-świadectwa zaprezentowało kilkoro uczestników. Ks. Jakub Deperas z parafii pw. Trójcy Świętej we Wrocławiu mówił o pracy z młodzieżą i znaczeniu, jakie ma powierzenie im przestrzeni odpowiedzialności (za salki, za organizację pewnych wydarzeń).

Ks. Wiesław Szczęch, proboszcz z Borka Strzelińskiego, dzielił się doświadczeniem budowania wspólnoty parafialnej. Mówił o procesie, jaki sam przeszedł, od mówienia „wasza parafia”, „wasz kościół”, do „nasza parafia”, „nasz kościół”, „nasz cmentarz”. – Szybko usłyszałem wtedy: „nasz proboszcz” – wspominał.

Opowiadał o stopniowym utożsamianiu się ze swoją wspólnotą parafialną, o nauce słuchania. – Jestem księdzem, ale najpierw jestem człowiekiem – podkreślił, wspominając jak uczył się refleksji: czy sam chciałbym usłyszeć to, co mam zamiar komuś powiedzieć? Czy sam chciałbym, żeby ktoś tak się do mnie odnosił, jak ja mam zamiar odnieść się do niego? – Po 26 latach czuję się jednym z parafian – przyznał.

Ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Miliczu, mówił o znaczeniu transparentności w kwestiach finansowych, o sprawozdawczości, salezjanka s. Ewa Piotrowska – o synodalnym doświadczeniu jedności w różnorodności, w gronie osób konsekrowanych i nie tylko, Renata Kopeć (parafia w Kiełczowie, świecka koordynatorka Odnowy w Duchu Świętym w Archidiecezji Wrocławskiej) – o owocach synodu w parafii, znaczeniu „rozmowy w Duchu Świętym”, nauce słuchania, współodpowiedzialności, budowaniu sieci relacji.

Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia   Ks. Jakub Deperas. Agata Combik /Foto Gość Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia   Ks. Wiesław Szczęch. Agata Combik /Foto Gość Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia   Ks. Zbigniew Słobodecki. Agata Combik /Foto Gość Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia   S. Ewa Piotrowska. Agata Combik /Foto Gość Synod Archidiecezji Wrocławskiej. Plany na przyszłość, świadectwa, wspomnienia   Renata Kopeć. Agata Combik /Foto Gość

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..