• facebook
  • rss
  • Tu działa charyzmat św. Jadwigi

    Karol Białkowski

    dodane 18.10.2014 22:10

    Od kilkumiesięcznych dzieci po zaawansowanych wiekowo dorosłych. W pieszej pielgrzymce do Trzebnicy wzięło udział kilkanaście tysięcy ludzi. Największą grupę stanowili gimnazjaliści i licealiści.

    Tłum gęstniał z każdą chwilą. Trochę jasności od latarni gazowych na Ostrowie Tumskim i łuna od podświetlonej katedry nie pozawalały na swobodne rozpoznanie twarzy. O godz. 6 rozpoczęło się nabożeństwo rozpoczynające pieszą pielgrzymkę do grobu św. Jadwigi. Miejsca w świątyni wystarczyło dla garstki. - Oby ta droga do św. Jadwigi była czasem namysłu, modlitwy i medytacji. Życzę, abyście się umocnili w wierze i miłości. Szczęśliwej drogi! - mówił do pątników abp Józef Kupny (więcej czytaj TUTAJ).

    Wąż pielgrzymkowych grup szybko się przemieszczał, choć i tak za wolno. Planowana godzina dojścia do Trzebnicy i rozpoczęcia Mszy św. (godz. 16) stały się nierealne. Ostatnie grupy dotarły na miejsce półtorej godziny później. A co się działo na trasie?

    - Hasłem tegorocznej pielgrzymki, "Tajemnica Ewangelii", chcieliśmy pokazać, jak słowo Boże nas zaskakuje - mówi ks. Tomasz Płukarski, rzecznik prasowy PPW. Podstawą do rozważań było pochylenie się nad osobą Chrystusa w Ewangelii św. Łukasza. Jeszcze przed przed wyruszeniem w drogę, ks. Stanisław "Orzech" Orzechowski zaznaczał, że celem jest odkrycie Jezusa, który mówi o sobie, że jest Dobrym Pasterzem, Chlebem Żywym, Światłością Świata oraz Zmartwychwstaniem i Życiem. Drogą do tego były przede wszystkim konferencje w grupach. - To, co jest najważniejsze w pielgrzymce, to chęć nawrócenia. Czy można się nawrócić w ciągu jednego dnia? Czy można poznać Ewangelię? Na pewno można zacząć się nad tym zastanawiać - dodaje ks. T. Płukarski.

    Zwraca uwagę, że pielgrzymka trzebnicka to doskonała akcja duszpasterska dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej. - To narzędzie, które jest chętnie wykorzystywane. Może niektórzy chcą potraktować to jako rajd, ale jednak słowa pieśni, Różaniec, konferencja, Msza św. i inne elementy to dla młodego człowieka, któremu może nie do końca po drodze z Panem Bogiem, znak, że wiara jest czymś żywym, czymś, co staje się udziałem wielu - tłumaczy.

    - Mam pozytywne wrażenia, ale zauważyłam różnice w odbiorze w zależności od tego, z jaką grupą się idzie. W jednych jest cicho, w innych się głośno śpiewa, a w jeszcze innych jest większy nacisk na modlitwę. Każdy może znaleźć coś dla siebie - mówi Emilia, która w ciągu całego dnia odwiedziła kilka grup pielgrzymkowych, szukając swojego miejsca. Podkreśla, że zaskoczyło ją doskonała organizacja związana z udziałem tak dużej ilości ludzi w ruchu drogowym. - Ilość porządkowych i to, jak nas prowadzą, świadczy o ogromnym przedsięwzięciu organizacyjnym - dodaje.

    -To wszystko jest wielka improwizacja - tłumaczy ks. Orzechowski. - Nigdy nie możemy określić, ilu pątników z nami wyruszy. Ostatnie lata wskazują, że regularnie przekraczamy 10 tys. To stwarza problem choćby z nagłośnieniem, tak, by słowa docierały do wszystkich uczestników.

    Tegoroczna pielgrzymka na pewno była rekordowa. Co prawda organizatorzy bardzo ostrożnie wypowiadają się o liczbie uczestników, ale nieoficjalne wypowiedzi wskazują, że wspomniane 10 tys. zostało znacznie przekroczone. Skąd ta popularność? - Sam się nad tym zastanawiam. Myślę, że tu działa charyzmat św. Jadwigi. Daje się go odczuć i wierzę, że to ona oddziałuje na tych ludzi. Duże znaczenie ma także nowy rok akademicki. To jest sposób na powierzenie tego czasu Panu Bogu - tłumaczy.

    "Orzech" zwraca również uwagę na obecność w pielgrzymce coraz większej ilości młodych mężczyzn. - To jest podnoszące na duchu. Młodzi panowie muszą się nawracać i odnawiać wiarę - dodaje.

    Zachęcamy do przeczytania relacji z Mszy św. kończącej pielgrzymkę trzebnicką. Znaleźć ją można TUTAJ.

    Poniżej dostępnych jest kilkaset zdjęć. Warto je przejrzeć i znaleźć siebie. O godz. 18 opublikujemy regulamin i rozpoczniemy konkurs. Uwaga! Nagrody otrzymają tylko najszybsi!

    Zachęcamy do dzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach poniżej i na naszym Facebooku.


    Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół