• facebook
  • rss
  • Nasz człowiek w niebie

    Agata Combik Agata Combik

    dodane 07.11.2017 18:56

    25 listopada nastąpi uroczyste zakończenie na szczeblu diecezjalnym procesu beatyfikacyjnego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1910-1995), "Wujka" - kapelana nowogródzkich nazaretanek, rektora wrocławskiego seminarium, niezapomnianego duszpasterza młodzieży. Co to oznacza?

    Na ten dzień zaplanowano uroczystą sesję zamknięcia etapu diecezjalnego procesu (w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu) oraz Mszę św. w katedrze św. Jana Chrzciciela. – Na sesji zamknięcia ksiądz arcybiskup najpierw sam, a następnie członkowie Trybunału Beatyfikacyjnego, złożą przysięgę, że zadanie, które mieli do wykonania, wykonali rzetelnie, sumiennie, uczciwie – wyjaśnia ks. Andrzej Dziełak, postulator procesu beatyfikacyjnego. – Nagromadzona, bardzo obfita, dokumentacja procesowa zostanie przekazana do Stolicy Apostolskiej, dokładnie do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

    Ks. A. Dziełak wspomina, że często pytany jest „co dalej?”, „kiedy beatyfikacja?”. – Odpowiadając, posługuję się charakterystycznym wyrażeniem ks. A. Zienkiewicza, naszego „Wujka” – mówi. – Na drzwiach prowadzących do jego mieszkania, gdy gospodarz był nieobecny, wisiała karteczka: „Wrócę j.B.p. o godz. … Wujek”. Ów skrót oznaczał: „jak Bóg pozwoli”. I tak też można wypowiedzieć się na temat terminu beatyfikacji.

    Postulator wyjaśnia, że kiedy dokumentacja zostanie dostarczona do Stolicy Apostolskiej, będzie sprawdzana. Kiedy Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wyda dekret o ważności procesu beatyfikacyjnego na etapie diecezjalnym, wrocławski arcybiskup w porozumieniu z kongregacją będzie mógł mianować postulatora na szczeblu rzymskim – który „pilotuje” czy stymuluje proces przebiegający dalej w Rzymie. Do niego należy przygotowanie w oparciu o całą dokumentację procesową tzw. positio – liczącego zwykle sto kilkadziesiąt stron dokumentu, który ma służyć członkom komisji obradującym w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Z chwilą, gdy wspomniana komisja orzeknie, że Sługa Boży praktykował cnoty w stopniu heroicznym, zwraca się do Ojca Świętego z wnioskiem o wydanie dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego. Gdy taki dekret zostanie przez Ojca Świętego wydany, wtedy Słudze Bożemu przysługuje tytuł „Czcigodny Sługa Boży”.

    Procesowi towarzyszy modlitwa zanoszona do Pana Boga za przyczyną Sługi Bożego. Po wspomnianym dekrecie o heroiczności cnót, jeśli następuje (lub nastąpiło wcześniej) cudowne wydarzenie za przyczyną Sługi Bożego, jest ono przedstawiane i badane. W przypadku męczenników taki cud nie jest potrzebny do beatyfikacji; w przypadku wyznawców – jak ks. Aleksander Zienkiewicz – jest wymagany.

    – Chciałbym skierować do wszystkich gorącą zachętę do modlitwy za wstawiennictwem naszego kandydata na ołtarze – mówi ks. A. Dziełak. – Skoro mamy przed Panem Bogiem orędownika nam bliskiego, z naszych stron, który był tak wrażliwy na potrzeby drugiego człowieka, czemu nie zwracać się do niego? Za jego życia ludzie powierzali mu swoje sprawy, a on zanosił je Bogu na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem, na modlitwie różańcowej. Tym bardziej może wstawiać się za nami teraz! Tam, w wieczności, gdzie nic mu już nie dolega, gdzie – mówiąc kolokwialnie – „ma dużo czasu”, nie zatracił przecież swojej wrażliwości i chęci pomocy. Przed tymi, którzy doświadczyli łaski spotkania z tym świętym kapłanem, stoi natomiast zadanie dzielenia się tym doświadczeniem z innymi.

    Ks. A. Dziełak dodaje, że w katedrze wrocławskiej czy na przykład w Izbie Pamięci poświęconej „Wujkowi”, która działa „Pod Czwórką” (przy ul. Katedralnej 4), a obecnie także na wystawie w CH „Zajezdnia”, można znaleźć obrazki z tekstem modlitwy o beatyfikację ks. A. Zienkiewicza. Jest jeszcze jedna możliwość zaczerpnięcia z jego spuścizny.

    – Zachęcałbym rodziców, by swoim dorastającym dzieciom podsuwali książkę Sługi Bożego „Miłości trzeba się uczyć”. Jest ona dostępna w Księgarni Archidiecezjalnej, w Izbie Pamięci, przy okazji spotkań wychowanków „Wujka” – które odbywają się regularnie w rocznicę śmierci „Wujka” (21 listopada) i w okolicach dnia imienin (26 lutego), albo też w każdy 2. piątek miesiąca o 19.00 w kościele śś Apostołów Piotra i Pawła, gdy odprawiana jest Msza św. w intencji beatyfikacji – mówi postulator. – W drugiej połowie lat 60. i w latach 70. ks. Aleksander należał do komisji Episkopatu zajmującej się opracowaniem programu przygotowania do sakramentu małżeństwa. Nasz „Wujek” współpracował wtedy z młodszym o 10 lat „Wujkiem” krakowskim – ks. kard. Karolem Wojtyłą. Książka „Miłości trzeba się uczyć” jest w jakimś sensie owocem ich współpracy. Ks. A. Zienkiewicz przez wszystkie lata posługiwania młodzieży prowadził przygotowanie do sakramentu małżeństwa – studium „Miłość, małżeństwo, rodzina”. Troska o rodzinę to było jego pryncypialne zadanie. Kiedy mojemu koledze, kapłanowi pracującemu długie dziesięciolecia w służbie Stolicy Apostolskiej, ofiarowałem tę książkę, po paru dniach stwierdził: „gdy ją czytam, to tak jakbym słuchał Jana Pawła II”. Łączyło ich jedno spojrzenie na to, czym jest miłość, małżeństwo, rodzina.

    Więcej o sylwetce kandydata na ołtarze: TUTAJ

    *

    Droga prowadząca do beatyfikacji nie jest prosta. Regulują ją oczywiście ściśle określone procedury. Ks. Andrzej Dziełak wyjaśnia, że starania o wyniesienie do chwały ołtarzy ks. Aleksandra Zienkiewicza podjęli jego wychowankowie, którzy po jego śmierci w 21.11.1995 r. wciąż spotykali się. W 2001 r. zwrócili się do kard. H. Gulbinowicza, ówczesnego pasterza archidiecezji, z prośbą o zgodę na podjęcie modlitw w intencji beatyfikacji – i prosili o wyznaczenie świątyni, gdzie mogliby gromadzić się na takich modlitwach (najpierw był to kościół pw. Bożego Ciała, potem św. Idziego, a od 2009 r. kościół pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła). Cały czas również działała i działa Róża Różańcowa założona jeszcze za życia „Wujka”, do której i on należał.

    W 2008 r. wychowankowie i współpracownicy ks. Aleksandra Zienkiewicza skierowali pismo do abp. M. Gołębiewskiego z prośbą o mianowanie ks. Andrzeja Dziełaka postulatorem procesu beatyfikacyjnego. Ksiądz arcybiskup zleca ks. A. Dziełakowi zebranie i uporządkowanie dokumentacji dotyczącej życia, cnót, opinii świętości ks. A. Zienkiewicza w perspektywie ewentualnej przyszłej beatyfikacji.

    Podczas 349. zebrania plenarnego KEP (6 i 7. 10. 2009 r.) biskupi wyrazili nihil obstat w sprawie rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego, po czym abp M. Gołębiewski wystąpił do kongregacji spraw kanonizacyjnych z prośbą o wyrażenie zgody na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezjalnym.

    Zanim owa zgoda zostaje wydana, trwają działania przygotowujące proces. Metropolita wrocławski zatwierdza powoda w procesie beatyfikacyjnym (powodem jest gremium 15-osobowe wychowanków „Wujka”); powód udziela ks. A. Dziełakowi pełnomocnictwa do pełnienia funkcji postulatora w procesie beatyfikacyjnym (deputatio postulatoris) – na co w 2010 r. wyraża nihil obstat abp Marian Gołębiewski, a postulator zwraca się w kwietniu 2010 do metropolity z prośbą o rozpoczęcie postępowania diecezjalnego w sprawie heroiczności cnót ks. Aleksandra Zienkiewicza.

    W maju ksiądz arcybiskup ustanawia skład komisji biegłych historyków, celem zebrania pism, dokumentów oraz opinii świętości i opracowania wymaganych przez prawo relacji, opinii. Jej członkami zostają: ks. prof. Józef Swastek, ks. prof. Zdzisław Lec, ks. dr Jerzy Witczak. Później, już w trakcie trwania procesu, abp Józef Kupny na wniosek postulatora poszerza skład komisji historycznej o następujące osoby: prof. Grażyna Pańko, dr Stanisław Bogaczewicz, ks. dr Jan Adamarczuk. Także w maju 2010 abp M. Gołębiewski mianuje cenzorów teologów, celem zbadania zgodności wydanych drukiem pism ks. Aleksandra z nauką Kościoła.

    2.06.2010 r. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydaje „Nihil obstat” w sprawie rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezjalnym.19.10.2010 arcybiskup wrocławski wydaje dekret zezwalający na otwarcie procesu beatyfikacyjnego, zatwierdza skład Trybunału Beatyfikacyjnego (ks. dr Alojzy Ślusarczyk, ks. dr Bolesław Lasocki, ks. dr Michał Machał; zadanie dostarczania pism zostało powierzone siostrze nazaretance Marietcie Kempie) i zatwierdza termin pierwszej sesji. 14.11. 2010 r. we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji, a także w kościołach diecezji sąsiadujących – legnickiej, świdnickiej, kaliskiej i zielonogórsko-gorzowskiej – zostaje odczytany edykt metropolity wrocławskiego na rozpoczęcie procesu.

    20 listopada 2010 r. w auli PWT odbywa się 1. sesja publiczna rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Abp Marian Gołębiewski dokonuje zaprzysiężenia Trybunału Beatyfikacyjnego. Od tego momentu kandydatowi na ołtarze przysługuje tytuł Sługi Bożego. W styczniu 2016 r. abp Józef Kupny mianuje dodatkowo 3 biegłych historyków celem przeprowadzenia kwerendy „w nieprzebadanych archiwach państwowych i kościelnych”. W sierpniu tego samego roku ustanawia cenzorów teologów celem zbadania niedrukowanych pism ks. A. Zienkiewicza pod względem zgodności z nauką Kościoła.

    W międzyczasie, co 5 lat, organizowane były sympozja poświęcone ks. A. Zienkiewiczowi. Pierwsze, w 2000 r., 5. rocznicę śmierci, nosiło tytuł: „Ks. Aleksander Zienkiewicz, kapłan i wychowawca”, drugie, w 2005 r. – „Ks. Aleksander Zienkiewicz – sylwetka duchowa”, trzecie, w 2010 r. – „Ksiądz Prałat Aleksander Zienkiewicz – wrocławski kandydat do chwały ołtarzy”, czwarte, w 2015 r. – już pod patronatem abp. Józefa Kupnego – „Uwaga Człowiek! Antropologiczna myśl ks. Aleksandra Zienkiewicza” (zobacz TUTAJ). Nie brakło również spotkań przy innych okazjach, zobacz TUTAJ

    Wkrótce więcej

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół