Tobie, miłującemu świat, dziękuję! - rozpoczął swoje przemówienie bp Maciej. Nawiązał też do nocnej rozmowy Pana Jezusa z Nikodemem. - Czytamy, że prawdę trzeba czynić, a nie o niej mówić - zaznaczył, tłumacząc, że poza podziękowaniami Bogu nic już nie powinien mówić. Podzielił się jednak krótką refleksją, którą zapisał podczas rekolekcji poprzedzających sakrę biskupią: "W całej tej sprawie najlepsza jest bliskość Jezusa".
Bp Maciej podziękował również ludziom - metropolicie wrocławskiemu oraz biskupom konsekratorom Jackowi Kicińskiemu i Ignacemu Decowi, a także rodzicom i rodzeństwu z rodzinami oraz biskupom i kapłanom obecnym w katedrze, środowisku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego. Wspomniał bliższych i dalszych znajomych oraz ważnych dla niego zmarłych.
- Na koniec proszę o modlitwę. Nie jestem doskonały. Na pewno popełnię wiele błędów, chociaż tego nie chcę. Bóg jest większy od naszego serca. Wierzę też, że święcenia mają swoją moc. To jest dar Bożego ducha. (...) Ta posługa to charyzmat, czyli dar dla wspólnoty - nie dla jednego, na pewno nie dla mnie, lecz dar dla nas, dla Kościoła (...) - mówił na zakończenie.
Obejrzyj nagranie i posłuchaj:
Podziękowania bp Macieja MałygiGosc Wroclawski [live]
Czytaj także:
- Los padł na Macieja
- Za odpowiedniego uznajemy ciebie, umiłowany synu...
- Biskupi herb i zawołanie
- Ten, co świat miłuje - wywiad z bp Maciejem.
- Doczekaliśmy nowego pasterza
- Wrocław ma od dziś drugiego najmłodszego biskupa w Kościele rzymskokatolickim
Obejrzyj zdjęcia z uroczystości:











